
[JESTEM W KOŚCIELE] Kanon Rzymski, czyli o tym, jak pierwsi zostali ostatnimi
Msza Święta. Śpiew Sanctus („Święty, święty, święty…”) dobiega końca, słyszymy frazę „Ojcze nieskończenie dobry, pokornie Cię błagamy przez Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, naszego Pana, abyś przyjął i pobłogosławił te święte dary ofiarne…”. Wielu katolików może w ogóle nie kojarzyć tych słów (nawet tych najbardziej praktykujących), więc wypada wyjaśnić, że oznaczają one to, że celebrans użył I Modlitwy eucharystycznej, zwanej inaczej Kanonem Rzymskim, najstarszej modlitwy eucharystycznej w Kościele. Dlaczego jednak usłyszenie jej w naszych kościołach graniczy z cudem, a wielu wiernych może nawet nie mieć świadomości jej istnienia?











