[TYLKO U NAS] Dr M. Szołucha o polskim systemie zielonych certyfikatów: Polakom nakazuje się, żeby płacili na rzecz wielkich zagranicznych przedsiębiorstw miliardy złotych rocznie jako rzekome wsparcie do budowy farm wiatrowych czy fotowoltaicznych

Polakom nakazuje się, żeby płacili na rzecz wielkich zagranicznych przedsiębiorstw (zdaje się, że jednym wyjątkiem jest rodzina państwa Kulczyków, która ma pewien udział w benefitach) miliardy złotych rocznie jako rzekome wsparcie do budowy farm wiatrowych czy fotowoltaicznych. Nie jest to żadne wsparcie, bo otrzymują je wyłącznie firmy, które zdążyły uruchomić swoje instalacje (…). Co roku minister odpowiedzialny za klimat i środowisko wydaje rozporządzenie, w którym określa poziom umorzenia świadectw pochodzenia, czyli właśnie zielonych certyfikatów. To oznacza, że zagraniczni inwestorzy najpierw otrzymują zielone certyfikaty od Urzędu Regulacji Energetyki, a potem muszą te certyfikaty od nich kupić polskie przedsiębiorstwa i przedstawić do umorzenia – mówił dr Marian Szołucha, ekonomista z Instytutu Prawa Gospodarczego, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.