
Mer Chersonia: Kończy się nam żywność, leki, paliwo. Nie mamy korytarzy humanitarnych
W kontrolowanym przez Rosjan Chersoniu kończą się lekarstwa, żywność i paliwo, a nie ma możliwości dostarczenia tam pomocy humanitarnej – ostrzegł w niedzielę mer miasta, Ihor Kołychajew, cytowany przez agencję Ukrinform.







