[TYLKO U NAS] J. Białoskórski: Mamy u siebie w domu dwie mamy i sześcioro dzieci z Ukrainy. Nie każdy ma możliwości, żeby przyjąć uciekających przed wojną pod swój dach, ale każdy może wspomóc przysłowiowym grosikiem

Od 11 dni mamy u siebie w domu dwie mamy i sześcioro dzieci (…). Bardzo skromne i nieroszczeniowe rodziny. Muszę powiedzieć, że kiedy ich przyjmowaliśmy, była godzina 3.00 w nocy: dzieci rozespane, zmęczone, wystraszone – obraz niesamowity. I do tego jedna walizka na osiem osób (…).  Czasem słyszę, że zdarzają się ludzie, którzy nie chcą iść na prowincję. Oni mają trochę inne wyobrażenie o wsi. Ich ukraińska wieś jest zdecydowanie biedniejsza niż nasza – zaznaczył Janusz Białoskórski, radny i prezes kółka rolniczego w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim, podczas programu „Wieś to też Polska” na antenie TV Trwam. 

Polska hubem pomocy międzynarodowej dla Ukrainy

Polskie władze, organizacje kościelne i pozarządowe, a także społeczeństwo pomaga naszym wschodnim sąsiadom od momentu rozpoczęcia konfliktu. Ze względu na położenie Polski przez nasz kraj przekazywana jest także międzynarodowa pomoc dla Ukrainy. Prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, Michał Kuczmierowski, powiedział, że Polska została hubem pomocy międzynarodowej dla tego kraju. Dodał, że każdego dnia z naszej ojczyzny wyjeżdża kilkadziesiąt ciężarówek z pomocą humanitarną.