fot. PAP/Wojciech Pacewicz

ME U21 2017. Remis Polaków i nadzieja na awans

Młodzieżowi reprezentanci Polski zremisowali ze Szwecją 2:2 w swoim drugim meczu Euro U21 i nadal mają szansę na awans do półfinału imprezy, nawet z pierwszego miejsca. Białoczerwoni jeden punkt uratowali rzutem na taśmę w końcówce spotkania.


Porażka ze Słowacją (1:2) postawiła reprezentację Polski pod ścianą. Podopieczni Marcina Dorny musieli zdobyć komplet punktów, by w dalszym ciągu liczyć się w walce o awans do półfinału.

Podobnie jak w pierwszym meczu biało-czerwoni szybko objęli prowadzenie. Już w 6. minucie znakomitym rajdem na prawej stronie popisał się Dawid Kownacki. Zawodnik Lecha Poznań minął rywala i dograł na jedenasty metr do Łukasza Monety, który pewnym uderzeniem umieścił piłkę w siatce. Kolejne fragmenty spotkania stały pod znakiem walki w środku pola. Obu ekipom brakowało dokładności w rozegraniu pod bramką rywali. W 26. minucie okazję na zdobycie gola miał Przemysław Frankowski, ale skrzydłowy, grający na co dzień w Jagiellonii Białystok, trafił w boczną siatki.

W odpowiedzi Jakuba Wrąbla zatrudnił Carlos Strandberg. Polak nie dał się jednak zaskoczyć i pewnie złapał futbolówkę. Dziesięć minut później było już 1:1. Piłkarze Trzech Koron znakomicie rozprowadzili piłkę przed „szesnastką” gospodarzy. Jakub Wrąbel zdołał obronić pierwszy strzał, ale wobec dobitki Carlosa Strandberga był już bezradny. Nieporadność w kryciu przy rzucie rożnym zaowocowała utratą kolejnego gola. Po centrze z kornera Jarosław Jach spuścił z radaru Jacoba Larssona, a ten mocnym uderzeniem głową dał swojej drużynie prowadzenie.

Po przerwie nieco aktywniejszy niż w pierwszej połowie był Mariusz Stępiński. Napastnik biało-czerwonych przymierzył ze skraju pola karnego. Próbę Polaka z drobnymi kłopotami obronił Anton Cajtoft. Z drugiej strony boiska bliski szczęścia był Melker Hallberg. Defensywny pomocnik Szwedów oddał potężny strzał z dystansu, ale futbolówka poszybowała nieznacznie ponad poprzeczką. Kwadrans przed końcem Wrąbel obronił uderzenie Gustava Engvalla z siedemnastu metrów.

Reprezentanci Polski uaktywnili się w samej końcówce. Najpierw groźnie główkował Dawid Kownacki, następnie strzał Karola Linetty’ego zatrzymał golkiper Trzech Koron a w zamieszaniu w polu bramkowym Jarosława Niezgodę zdołał uprzedzić jeden z defensorów rywali. W 90. minucie w „szesnastce” sfaulowany został rezerwowy Krzysztof Piątek. Jedenastkę na gola pewnie zamienił Dawid Kownacki, ustalając tym samym wynik meczu na 2:2.

Polacy nadal mają szansę na awans. Podopieczni Marcina Dorny, przy korzystnych wynikach w ostatniej grupowej kolejce, mogą wywalczyć przepustkę do półfinału nawet z pierwszego miejsca. Kolejnym rywalem biało-czerwonych będzie Anglia.

***

Polska U21 Szwecja U21 2:2 (1:2)
Łukasz Moneta 6’ Dawid Kownacki 90’(k.) – Carlos Strandberg 36’ Jacob Larsson 41’

Polska: Jakub Wrąbel – Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Jarosław Jach, Paweł Jaroszyński – Paweł Dawidowicz (88’ Krzysztof Piątek), Karol Linetty – Przemysław Frankowski, Dawid Kownacki, Łukasz Moneta (74’ Patryk Lipski) – Mariusz Stępiński (58’ Jarosław Niezgoda)

Szwecja: Anton Cajtoft – Linus Wahlqvist, Jacob Larsson, Filip Dagerstal, Adam Lundqvist – Alexander Fransson (87’ Kerim Mrabti), Melker Hallberg, Simon Tibbling (62’ Muamer Tanković) – Kristoffer Olsson – Carlos Strandberg (69’ Gustav Engvall), Paweł Cibicki

Żółte kartki: Dawid Kownacki, Jarosław Niezgoda, Jan Bednarek, Karol Linetty (Polska) oraz Kristoffer Olsson, Carlos Strandberg, Paweł Cibicki, Melker Hallberg, Filip Dagerstal, Linus Wahlqvist (Szwecja)

Sport.RIRM

drukuj