fot. Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Msza św. w Puszczy Niepołomickiej w intencji pomyślnego wzniesienia pomnika leśników polskich oraz kaplicy pw. Bożego Miłosierdzia

Potrzebna jest nam ta kaplica i pamięć, którą będzie wyrażała. Pamięć odnosząca się do wspaniałej przeszłości ludzi związanych z tą puszczą, tym lasem, tą szlachetną i piękną częścią naszej Ojczyzny. Potrzebna jest świadomość tego, co było, by z tym większą ufnością i mocą wybiegać ku wyzwaniom jakie niesie nieznana nam przyszłość – powiedział metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. odprawionej w Puszczy Niepołomickiej, w intencji pomyślnego wzniesienia pomnika leśników polskich oraz kaplicy pw. Bożego Miłosierdzia.

Obok metropolity krakowskiego w uroczystości wzięli udział: przedstawiciele władz świeckich, wojskowych oraz służb mundurowych, ludzie nauki, dyrektorzy instytucji publicznych, nadleśniczy, harcerze, młodzież, nauczyciele, kurator oświaty.

W słowie skierowanym do zebranych ks. abp Marek Jędraszewski odwołał się do przeczytanego fragmentu Dziejów Apostolskich, w których jest mowa o początkach Kościoła. Zaznaczył, że w Kazaniu na Górze Jezus wskazał, iż jego uczniowie są solą ziemi i światłem świata. Jest to możliwe dzięki Bożej łasce i chrztowi. Metropolita krakowski podkreślił, że trzeba być tożsamym z Chrystusem i do Niego należeć. Św. Paweł oraz św. Barnaba ponieśli śmierć męczeńską, wypełniając swoim życiem przypowieść o ziarnie, które dzięki mocy Bożej, obumierając, wydaje plon. Według pierwszych chrześcijan to męczeńska krew przelana  na Bożą chwałę jest zasiewem Kościoła.

– To wielkie przesłanie jest bardzo aktualne dzisiaj, w świecie, który nie chce uznawać jasnych wartości, chce wszystko relatywizować i żyć w szarości, gdzie wszystko się rozmywa, gdzie nie ma prawdy, bo są narracje i postprawda – zaznaczył ks. abp Marek Jędraszewski.

Metropolita krakowski zauważył, że należy dziękować Bogu za inicjatywę budowy pomnika polskich leśników, ponieważ jako grupa zawodowa mają oni silne poczucie tożsamości i zasłużonej dumy ze swej przeszłości, sięgającej wielu wieków. Przypomniał, że kiedyś w tym miejscu znajdowała się kapliczka, do której leśnicy przychodzili, by modlić się w ważnych dla nich intencjach. Odwołał się do słów Józefa Piłsudskiego, który mówił o tym, że naród bez pamięci zginie. Ksiądz arcybiskup powiedział, że współcześnie próbuje się narzucić niewłaściwą kulturę, odebrać tożsamość, pamięć, poczucie osobistej i narodowej dumy.

– Ta kaplica jest potrzebna, by wyrażała pamięć. Świadomość tego co było pozwala odważnie kroczyć w przyszłość – oznajmił.

Ks. abp Marek Jędraszewski przywołał postać rotmistrza Witolda Pileckiego, który swoim życiem wyraził jednoznaczne „tak” Bogu i Polsce. W trudnej chwili właśnie w Puszczy Niepołomickiej znalazł dla siebie schronienie i ratunek. Metropolita krakowski wskazał, że las to „wierna rzeka”, będąca schronieniem, domem, przechowująca największe tajemnicę, które będzie można przekazywać dalej.

– Gromadzimy się przy Chrystusowym Ołtarzu  w tym miejscu, tak brzemiennym w historię, jako ludzie zatroskani o nasz dom ojczysty, Kościół, o Polskę i Europę. Ilekroć, będzie w nas siła, by podrzucać wszelkie „nie” wobec Boga, tylekroć będziemy mieli pewność, że idąc za Chrystusem mocą Ducha Świętego będziemy budować tu na ziemi Królestwo Boże i dojdziemy do domu Ojca bogatego w miłosierdzie – wskazał metropolita i dodał, że kaplica, która tu powstanie będzie mówiła o miłosiernej miłości Boga, która jest przebaczająca, silna i niezbędna, by żyć szlachetną nadzieją – wskazał.

Na zakończenie Mszy św. ksiądz arcybiskup powiedział, że wszyscy inicjatorzy budowy kaplicy oraz zebrani wierni są na wzór św. Barnaby ludźmi dobrymi. Życzył, by trwali przy tej dobroci oraz wierze i wciąż podejmowali wspaniałe dzieło wzniesienia pomnika i kaplicy.

Justyna Tyrka/Archidiecezja Krakowska/RIRM

drukuj