Już ponad 4 tys. osób wspiera duchowo misjonarzy

Trwa ogólnopolska akcja „Misjonarz na post”. Jest półmetek Wielkiego Postu, a już 4100 osób wspiera duchowo polskich misjonarzy. Brakuje już niewiele do upragnionych przez organizatorów 5000 wiernych.

Modlitwa, ofiarowanie postów, dobrych postanowień, ofiarowanie cierpienia czy czynienie dodatkowego dobra tymi formami uczestnicy wspierają polskich misjonarzy. Każdy sam decyduje o formie wsparcia. W projekcie może wziąć udział każdy. Ci, którzy chcą dołączyć do inicjatywy, powinni wypełnić formularz zgłoszeniowy na stronie www.misjonarznapost.pl, wybrać kraj pobytu oraz misjonarza, którego chcą wspierać: zakonnego, diecezjalnego czy świeckiego. Na całym świecie pracuje 2078 misjonarzy z Polski.

– Zgłoszeń wciąż przybywa. Mamy nadzieję, że do końca Wielkiego Postu zgłosi się łącznie pięć tysięcy osób –powiedział o. Marcin Wrzos, misjonarz oblat, jeden z pomysłodawców akcji.

Co ciekawe, najchętniej wybierani są misjonarze świeccy oraz bracia zakonni.

– Akcja wymaga wytrwałości i wyjścia poza swoją strefę komfortu, czemu sprzyja Wielki Post zauważa Aleksandra Retman, koordynatorka inicjatywy.

Za wsparcie duchowe wdzięczni są polscy misjonarze. Bardzo dziękujemy wam za modlitwę, która jest dla nas ważna, która nas wspiera w naszych działaniach – dzieli się o. Grzegorz Janiak OMI z Madagaskaru. Może ktoś wesprze i mnie? Pozdrawiam z Kenii i proszę o modlitwę – apeluje s. Amabilis Gliniecka, misjonarka orionistka z Kenii. W podobnym tonie wypowiada się s. Bogusława Kalinowska, urszulanka z Wenezueli, o. Krzysztof Koślik, oblat z Madagaskaru, o. Paweł Dyl, kamilianin z Gruzji, o. Daniel Szwarc, oblat pracujący wśród Eskimosów czy też Magdalena Plekan z Etiopii. Do włączenia się w akcję zachęca szczególnie s. Tadeusza Frąckiewicz, dominikanka z Kamerunu, będąca tegoroczną „twarzą” akcji. Misjonarze nadsyłają do organizatorów akcji zdjęcia ze swoich miejsc pracy z podziękowaniami za pomoc pisanymi w języku polskim. Można je oglądać na fanpage na www.facebook.com

Do wspierania duchowego misjonarzy zgłaszają się pojedyncze osoby, wspólnoty, a czasem rodziny.

Córka modli się za misjonarza z Argentyny – o. Andrzeja, bo kibicuje piłkarzom z tego kraju, a syn za o. Mariana z Madagaskaru. Modlimy się wspólnie podczas wieczornej modlitwy – napisał na Twitterze Maciej Dura, uczestnik inicjatywy.

– Jako misjonarz i przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji zachęcam Was do wspierania w ten sposób misjonarzy. To ważna sprawa –skomentował akcję ks. bp Jerzy Mazur, werbista odpowiedzialny w Episkopacie Polski za misje, który obok abp. Stanisława Gądeckiego, Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, jest patronem honorowym.

O akcji informuje coraz więcej różnych mediów, zarówno katolickich, jak i świeckich. „Misjonarz na Post” obecny jest w telewizji, prasie, radio oraz Internecie. Projekt jest wspólną inicjatywą najważniejszych polskich czasopism misyjnych: „Misjonarza” (werbiści), „Misjonarzy Kombonianów” (kombonianie), „Misji Salezjańskich” (salezjanie), „Echa z Afryki i innych kontynentów” (klawerianki), „Posyłam Was” (Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti) oraz „Misyjnych Dróg” (oblaci). Projekt wspierają Komisja Misyjna Episkopatu Polski, Papieskie Dzieła Misyjne, stacja7.pl, deon.pl, Idący za Jezusem, a także  @duchowni na Twitterze.

Grafika

Kliknij, aby powiększyć

misjonarznapost.pl

drukuj