fot. Monika Bilska

Z. Ziobro: W ocenie prokuratury materiał dowodowy powinien doprowadzić do skazania Piniora

Jeszcze pod koniec rządów Platformy Obywatelskiej wszczęto procedury, które bardzo dobrze dokumentują działalność przestępczą w sprawie Józefa Piniora i powinny nie tylko zaprowadzić go na ławę oskarżonych, ale doprowadzić do skazania jego i jego asystenta – powiedział dziś szef Ministerstwa Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Prokuratura przesłała dzisiaj do sądu akt oskarżenia ws. Józefa Piniora oskarżonego o popełnienie przestępstw o charakterze korupcyjnym. Wraz z byłym senatorem oskarżony został jego asystent oraz trzy inne osoby.

„Jeszcze pod koniec rządów Platformy Obywatelskiej CBA wszczęło procedury operacyjne włącznie z pozyskaniem materiałów pochodzących z podsłuchów, które bardzo dobrze dokumentują działalność przestępczą, która w ocenie prokuratury powinna nie tylko zaprowadzić pana Piniora na ławę oskarżonych, ale doprowadzić do jego skazania, podobnie jak jego asystenta, który z nim współpracował” – powiedział szef resortu sprawiedliwości w TVP Info.

Józef Pinior został oskarżony o przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie co najmniej 40 tys. zł w zamian za załatwienie w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju oraz w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie korzystnego rozstrzygnięcia sprawy Tomasza G., biznesmena inwestującego na Dolnym Śląsku. Do popełnienia tego przestępstwa miało dojść w 2015 roku. O współudział został oskarżony asystent senatora Jarosław Wardęga.

Józef Pinior i jego asystent zostali również oskarżeni o przyjęcie w 2015 roku obietnicy korzyści majątkowej w postaci 20 tys. zł oraz przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie odpowiednio 6 tys. zł i 5 tys. zł od podejrzanych Albina M. i Krystiana S. Jak podała PK, w zamian za te pieniądze oskarżeni podjęli się załatwienia koncesji na wydobywanie kopalin oraz powoływali się na wpływy w instytucjach państwowych i samorządowych.

Józef Pinior i Jarosław Wardęga (zgodzili się na podawanie nazwisk – PAP) zostali zatrzymani wraz z innymi osobami pod koniec 2016 roku. Były senator usłyszał zarzuty korupcji i płatnej protekcji. W grudniu 2016 roku poznański sąd prawomocnie oddalił wniosek prokuratury o jego aresztowanie. Józef Pinior od początku deklaruje, że udowodni w sądzie swą niewinność.

W ub. roku Józef Pinior usłyszał zarzut oszustwa. Sprawa dotyczy podejrzenia wyłudzenia przez niego 5 tys. zł za fikcyjny wykład. Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Poznaniu bada też, czy nie doszło do sfałszowania podpisów wyborców na listach poparcia dla Józefa Piniora jako kandydata na senatora RP. Śledztwo dotyczy wyborów w 2011 r. i w 2015 roku.

Józef Pinior to jeden z historycznych liderów dolnośląskiej Solidarności w latach 80. Po 1989 r. był związany z różnymi formacjami lewicowymi. W latach 1998-99 był wiceszefem Unii Pracy. W 2004 roku z ramienia Socjaldemokracji Polskiej dostał się do Parlamentu Europejskiego.

W 2011 r. jako bezpartyjny kandydat został senatorem z listy PO. Zarówno w Parlamencie Europejskim, jak i w Senacie angażował się m.in. w wyjaśnianie sprawy więzień CIA w Polsce. W 2015 r. przegrał w wyborach do Senatu.

PAP/RIRM

drukuj