fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] P. Przybylski: Na naszych oczach tworzy się hybrydę, żeby być obywatelem świata bez swojej tradycji

Bycie Europejczykiem na zasadach poszanowania własnej kultury to jest chluba, dlatego że wpisujemy się w nurt cywilizacji łacińskiej. Dzisiaj widzimy, że na naszych oczach tworzy się coś bardzo groźnego – hybrydę, żeby być obywatelem świata bez swojej tradycji, czyli kosmopolitę – powiedział kandydat Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego Przemysław Przybylski w audycji „Aktualności dnia” w Radio Maryja.

Przemysław Przybylski odniósł się do czynników, które zmotywowały go do napisania listu otwartego skierowanego do Krzysztofa Brejzy i Radosława Sikorskiego.

– 11 maja w Bydgoszczy odbył się marsz równości pod patronatem prezydenta miasta Bydgoszczy pana Rafała Bruskiego. Dzień wcześniej przed urzędem miasta Bydgoszczy zorganizowałem konferencję prasową, na której przedstawiłem list otwarty, który skierowałem do pana Radosława Sikorskiego i pana posła Krzysztofa Brejzy, aby opowiedzieli się, czy będą uczestniczyć w tym marszu, ale przede wszystkim, jeśli zostaną wybrani z województwa kujawsko-pomorskiego do Parlamentu Europejskiego, czy będą za promocją ideologii LGBT – powiedział gość Radia Maryja.

Dziś jesteśmy świadkami zmiany kodu kulturowego i walki z moralnością, światopoglądem – wskazał kandydat do Parlamentu Europejskiego.

– Ale przede wszystkim z naturą człowieka. To, co się dzisiaj dokonuje, nie tylko w Unii Europejskiej, ale również reperkusje tego widzimy w Polsce, jest zachwianiem pewnych prawd natury i w związku z tym w przeddzień kampanii do Parlamentu Europejskiego my jako kandydaci jesteśmy winni swoim wyborcom, żeby jasno się określić: jakim wartościom będziemy sprzyjać, co i jakie postawy będziemy promować – wyjaśnił Przemysław Przybylski.

Zdaniem polityka ważna jest walka o wartości, które promowali ojcowie założyciele Unii Europejskiej.

– To jest wielka odpowiedzialność względem tych, którzy przyjdą po nas i będą albo kultywować tradycję wartości, z których wyszliśmy i za którą nasi ojcowie oddawali życie, albo pójdą w stronę lewacką i zostaniemy wchłonięci. Bycie Europejczykiem na zasadach poszanowania własnej kultury to jest chluba, dlatego że wpisujemy się w nurt cywilizacji łacińskiej. Dzisiaj widzimy, że na naszych oczach tworzy się coś bardzo groźnego – hybrydę, żeby być obywatelem świata bez swojej tradycji, czyli kosmopolitę. To już jest zaprzeczeniem wartości, o które walczyli ojcowie założyciele – oznajmił gość „Aktualności dnia”.

Całość rozmowy z Przemysławem Przybylskim w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj