fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Dr. K. Kawęcki: PSL ma wielki problem z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości po roku 1990

Jestem zdziwiony propozycją Władysława Kosiniaka-Kamysza, ażeby do polskiej konstytucji wpisać przynależność Polski do Unii Europejskiej. To potwierdza, że PSL, mimo deklaracji swojego prezesa, ma naprawdę wielki problem z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości, czyli po roku 1990 – powiedział w sobotnim programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam prezes Prawicy RP dr Krzysztof Kawęcki. 

Dr Krzysztof Kawęcki odniósł się do sobotniej konwencji Polskiego Stronnictwa Ludowego, podczas której lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz zaproponował, ażeby wpisać do polskiej konstytucji przynależność naszego kraju do Unii Europejskiej.

To zdecydowanie nie jest potrzebne. Jestem zupełnie zdziwiony taką propozycją. To potwierdza, że PSL, mimo deklaracji swojego prezesa, ma naprawdę wielki problem z odnalezieniem się w nowej rzeczywistości, czyli po roku 1990. PSL ciągle mówi o tym, że chce nawiązywać do tradycji PSL Mikołajczykowskiego. Jednak ta wypowiedź potwierdza, że mentalnościowo PSL jest bliżej do Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, a zatem do tradycji komunistycznej – zaznaczył prezes Prawicy RP.

ZSL był w koalicji PZPR, a w tych czasach był zapis w konstytucji o sojuszu ze Związkiem Radzieckim – dodał.

Sposób myślenia – jak widać – jest bardzo zbliżony i podobny. Wówczas ZSL w jakiś sposób ten układ również legitymizowało – zwrócił uwagę gość TV Trwam.

Wiadomym jest, że w programie Prawa i Sprawiedliwości nie ma mowy o tym, ażeby Polskę wyprowadzić z Unii Europejskiej – podkreślił Krzysztof Kawęcki.

Mówienie o tym, że PiS chce doprowadzić do polexitu to jest zupełnie nieuprawniony zarzut. Jeśli pojawiają się tego typu hasła, to są one na marginesie polskiego życia politycznego. Niezależnie jak my oceniamy to hasło. To nie jest jednak realne hasło w polskiej polityce – powiedział gość „Polskiego punktu widzenia”.

Dr Kawęcki odniósł się również do ataków wymierzanych w kierunku lidera obozu Zjednoczonej Prawicy Jarosława Kaczyńskiego. Jak podkreślił, Jarosław Kaczyński jest politykiem bardzo proeuropejskim.

Mimo często bardzo mocnych deklaracji, to jednak Jarosław Kaczyński wpisuje się w ten nurt federalistyczny. Przykładem tego jest kwestia akceptacji dla budowy wspólnej armii europejskiej, także podatków ściąganych przez Unię Europejską bezpośrednio od obywateli, a nie od państw, ale również mimo wszystko niejasna (w sensie czasowym) deklaracja, jeśli chodzi o euro – a w zasadzie brak jasnej deklaracji, że Polska do strefy euro nie wejdzie – wskazał prezes Prawicy RP.

RIRM

drukuj