fot. PAP/EPA

Szef NATO ostrzega, że Rosja gromadzi siły w Donbasie

Na wschodzie Ukrainy mimo formalnego rozejmu nadal dochodzi  do działań zbrojnych. Co jakiś czas pojawiają się informacje o tym, że Rosja szkoli i dozbraja separatystów.

Teraz sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg mówi o zwiększeniu sił militarnych Rosji i separatystów  na granicy rosyjsko-ukraińskiej i na wschodzie Ukrainy. Dodaje, że umożliwi to „przeprowadzenie nowych ataków” w krótkim czasie.

– W minionych tygodniach i miesiącach obserwowaliśmy bezustanne wsparcie Rosji udzielane separatystom, w postaci ciężkiego uzbrojenia, artylerii, zaawansowanych systemów broni przeciwlotniczej, szkoleń, ale także ludzi – powiedział sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Szef NATO wzywa Rosję do zaprzestania wspierania separatystów i poszanowania granicy z Ukrainą. Sytuacja na Wschodzie będzie jednym z tematów spotkania ministrów spraw zagranicznych  państw NATO  w Antaliiw Turcji, które zaplanowano na  13 i 14 maja.

Z ocenami Jensa Stoltenberga zgadza się  amerykański minister obrony Ashton Carter. Twierdzi on, że separatyści, którzy okupują Donieck i Ługańsk, „przygotowują się na kolejną sekwencję działań militarnych sprzecznych z porozumieniami z Mińska”.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj