fot. PAP/EPA

Szef MSZ: Reakcja ministrów UE na konferencję bliskowschodnią była pozytywna

Reakcja ministrów UE na konferencję bliskowschodnią była pozytywna – powiedział szef MSZ Jacek Czaputowicz. W Brukseli podczas spotkania unijnych ministrów spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz przedstawił założenia konferencji, która odbędzie się w lutym w Warszawie.

Minister zapewnił, że nie jest ona skierowana przeciwko żadnym państwom. Wszystkie kraje członkowskie UE są zaproszone na konferencję.

Podczas spotkania – jak tłumaczył minister Jacek Czaputowicz – ma być przedstawiony pozytywny program dla Bliskiego Wschodu, także w zakresie wsparcia humanitarnego i rozwiązania problemu uchodźców. Są też zagrożenia dla bezpieczeństwa, jak rozwój systemów rakietowych i terroryzm – powiedział szef polskiej dyplomacji.

– Zostało to przyjęte z zainteresowaniem. Oczywiście wszystkie państwa członkowskie są zaproszone. Na ten temat rozmawiałem także z Federicą Mogherini, która była informowana o tej konferencji. Oczywiście to jest ustalone z nią, z Unią Europejską. Sama w tym czasie ma zaplanowaną podróż do Afryki, więc raczej czasie, natomiast jest tutaj pewne wsparcie dla działań Polski, pewna nadzieja związana z tą konferencją, wyraźnie wyrażana. Chodzi też o to, żeby z perspektywy Unii Europejskiej raczej łagodzić te napięcia, a nie rodzić. Iran jest tym punktem odniesienia. Zapewniłem, że chcemy też informować Iran, szukać rozwiązania, które będzie także korzystne dla tego państwa, ale oczywiście Iran powinien dostosować swoje zachowanie do oczekiwań społeczności międzynarodowej – zaznaczył Jacek Czaputowicz.   

Minister podkreślił, że dla sukcesu konferencji najważniejszy jest udział w niej państw regionu: Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Egiptu, Jordanii i innych. „Są zaproszone na konferencje i będą prezentować swój punkt widzenia” – wskazał.

Konferencję w sprawie budowania pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie organizują w Warszawie polskie i amerykańskie władze.

RIRM

 

 

drukuj