fot. PAP/EPA

Szczyt budżetowy w Brukseli

Trwa budżetowy szczyt UE w Brukseli. Agencja Reutera podała, że jest wstępne porozumienie nad wspólnym budżetem UE na lata 2014-2020.

Szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy przedstawił przywódcom nową propozycję. Przewiduje ona dalsze cięcia w stosunku do wcześniejszej o ok. 12 mld euro. Zakłada 960 mld euro w tzw. zobowiązaniach a ok. 908 mld euro w płatnościach.

Dla Polski według wstępnych założeń na politykę spójności przewidziano ok. 72 mld 400 mln euro.

Janusz Szewczak, analityk gospodarczy zwraca uwagę, że pierwsze środki, które leżą teraz na stole negocjacyjnym trafią do Polski dopiero za kilka lat.

Realne pieniądze z nowego budżetu perspektywy 2014-2020 są możliwe dopiero na początku 2015 roku. Mimo tego, że pozostało jeszcze trochę pieniędzy unijnych do wykorzystania, to będziemy mieć do czynienia z  absolutnym przestojem inwestycji. Jeśli chodzi o przedsiębiorstwa to już mamy bankructwa firm budowlanych oraz olbrzymie bezrobocie. To jest zastanawiające, jak w sytuacji kiedy do Polski trafiła pewna część pieniędzy unijnych mamy kryzys? – powiedział Janusz Szewczak.

RIRM

drukuj