fot. wikipedia

RB ONZ o zagrożeniach związanych z bronią masowego rażenia

Nierozprzestrzenianie broni masowego rażenia oraz ryzyko, że trafi ona w ręce terrorystów, były przedmiotem czwartkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Mówiono też o zagrożeniach związanych z postępem technologicznym.

Wielu uczestników debaty nawiązywało do rezolucji RB ONZ nr 1540, która odwołuje się do obaw, że broń masowego rażenia mogą zdobyć podmioty niepaństwowe, w tym grupy terrorystyczne.

W trakcie posiedzenia przytaczano przykłady użycia śmiercionośnych materiałów m.in. w Syrii, Afganistanie i Australii. Pojawiały się apele, aby do priorytetów zaliczyć wcielanie rezolucji w życie i zerwanie z tolerowaniem bezkarności sprawców nadużyć.

W swoim wystąpieniu ambasador RP przy ONZ Joanna Wronecka podkreśliła, że Polska przywiązuje wielką wagę do swoich zobowiązań związanych z nierozprzestrzenianiem broni masowego rażenia oraz wspiera wdrażanie takich dokumentów jak Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej czy konwencja o zakazie stosowania broni chemicznej i broni biologicznej.

Ambasador podkreśliła znaczenie rezolucji nr 1540, a także rezolucji nr 2325, która wzywa do uwzględnienia zmieniającego się charakteru zagrożeń związanych z proliferacją i szybkimi postępami w nauce i technologii.

„Szybkie postępy technologiczne mające podwójne zastosowanie (cywilne i śmiercionośne – PAP) nadal wyprzedzają krajowe i międzynarodowe przepisy. Podmioty niepaństwowe stały się bardziej kreatywne w +zbrojeniu+ nowych technologii. Używanie broni masowego rażenia przez terrorystów jest przerażającą rzeczywistością” – podkreśliła mówczyni.

Jej zdaniem możliwe jest budowanie synergii między Komitetem ONZ ds. rozbrojenia, zwanym od rezolucji RB ONZ Komitetem 1540, który wzywa do uniemożliwienia dostępu do broni masowego rażenia podmiotom niepaństwowym, oraz organizacjami międzynarodowymi, regionalnymi i subregionalnymi oraz takimi jak OBWE itp. Mogą one pomóc w dążeniu do nierozprzestrzeniania – podkreśliła.

Reprezentant Rosji przekonywał, że walka z rozprzestrzenianiem broni masowego rażenia należy do priorytetów jego kraju. Zapewniając o gotowości współpracy, mówił o potrzebie skoordynowanych wysiłków, ale – podkreślał – nie wymuszania. Jego zdaniem pomoc poszczególnym państwom w implementacji rezolucji nr 1540 powinna uwzględniać ich specyfikę i potrzeby.

W kontekście dokonanego w Anglii i przypisywanego Rosji ataku chemicznego na byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala powiedział, że jego kraj czeka na dostarczenie informacji w tej sprawie. Atak z użyciem broni chemicznej w syryjskiej Dumie, zdaniem Zachodu przeprowadzony przez syryjskie siły rządowe, badają eksperci Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) zgodnie z przepisami – oświadczył.

Ambasador Wielkiej Brytanii Karen Pierce oceniła, że broń chemiczna i biologiczna stała się rutynową formą walki. W nawiązaniu do ataku w Dumie, sprawy Skripala oraz dokonanego w Malezji zabójstwa brata przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una zaznaczyła, że bronią masowego rażenia posługują się także państwa.

O zaletach konsensusu i współdziałania mówił przedstawiciel Chin, wzywając do szukania politycznych i dyplomatycznych rozwiązań oraz odrzucenia unilateralizmu i podwójnych standardów.

PAP/RIRM

drukuj