fot. PAP/Tytus Żmijewski

R. Sikorski ujawnił tajemnice państwowe?

Radosław Sikorski ujawnił informacje, które powinny być objęte tajemnicą państwa – uważają posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Były szef polskiej dyplomacji zrobił to w swojej książce pt. „Polska może być lepsza. Kulisy polskiej dyplomacji”.

Analizy publikacji dokonali dziennikarze „Dziennika Gazety Prawnej”. Były dyplomata ujawnił, gdzie CIA miało swoje centrum przesłuchań terrorystów.

Radosław Sikorski wrócił też do propozycji rozbioru Ukrainy, którą Władimir Putin złożył Donaldowi Tuskowi. Propozycja miała paść nie w Moskwie, ale w Sopocie.

Poseł PiS Jan Mosiński uważa, że o informacje, jakie ujawnił były polityk powinny zbadać służby. W jego ocenie Sikorski uderzył też w byłego premiera rządu PO-PSL.

– Przebieg rozmowy na sopockim molo dotyczył rozbioru Ukrainy? To pytanie jest – kto kłamał? Czy Donald Tusk, który mówił tylko o tym, gdzie biega po plaży Sopotu czy też kłamie Radosław Sikorski? Jedno jest pewne, jeżeli rozmowa miała miejsce w takim kształcie, jak pisze o tym Radosław Sikorski, że rozmawiano o rozbiorze Ukrainy, w którym miała uczestniczyć Polska i Rosja, to Donald Tusk powinien o tym natychmiast poinformować prezydenta RP, ale i szefostwo Paktu Północnoatlantyckiego – zaznacza Jan Mosiński.

Książkę „Polska może być lepsza. Kulisy polskiej dyplomacji” opublikował jesienią ub.r. Społeczny Instytut Wydawniczy Znak.

Wiceszef MSZ Bartosz Cichocki w rozmowie z gazetą ocenił, że książka Sikorskiego jest przejawem braku odpowiedzialności.

Tak robi osoba, która żegna się z polityką. Trudno oceniać, gdy ktoś najpierw pisze, a potem myśli o tym, co napisał – powiedział Bartosz Cichocki.

RIRM

drukuj