fot. PAP/Tomasz Gzell

Prof. Chazan: proces skończy się prawdopodobnie w 2017 r.

Trwa proces w sprawie zwolnienia prof. Bogdana Chazana z funkcji dyrektora Szpitala im. Świętej Rodziny za odmowę zabicia ciężko chorego nienarodzonego dziecka. Przed sądem pracy w Warszawie odbyła się wczoraj kolejna rozprawa.

Przesłuchano czterech świadków: urzędnika z Biura Polityki Zdrowotnej w Warszawie, lekarza ze Szpitala im. Świętej Rodziny, lekarza pracującego obecnie poza szpitalem i lekarza z Instytutu Matki i Dziecka.

Prof. Bogdan Chazan, pytany o przebieg sprawy, powiedział, że prawdopodobnie znajdzie ona finał w 2017 r. Wcześniej jednak zostanie przesłuchana prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i jej zastępcy, którzy bezpośrednio uczestniczyli w podejmowaniu decyzji o wypowiedzeniu umowy o pracę.

– Jestem przekonany, że to moje zwolnienie było nieuzasadnione, to wynika z dokumentacji. Zarówno z protokołu kontroli kontrolerów biura policji zdrowotnej, jak i konsultanta krajowego, który był przedstawicielem prof. Stanisława Radowickiego, a ten z kolei był przedstawicielem ministra zdrowia – w tych dwóch dokumentach jest niespójność między wynikami kontroli a wnioskami, które zostały wysunięte. Zebrany materiał to jedno, a wnioski będące potem przesłankami do zwolnienia – to drugie. Mam nadzieję, że to się zakończy w przyszłym roku, mniej więcej o tej porze. W końcowej fazie procesu sąd przesłucha panią prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz. Może dowiemy się wtedy, dlaczego podjęła taką drastyczną decyzję – powiedział ginekolog.

Prof. Bogdan Chazan został pozbawiony stanowiska dyrektora Szpitala im. Świętej Rodziny przez prezydent Warszawy w lipcu 2014 r., po tym jak odmówił zabicia ciężko chorego, nienarodzonego dziecka.

Kolejna rozprawa odbędzie się 17 listopada bieżącego roku.

RIRM

drukuj