fot. PAP/Jacek Turczyk

Prezydent Andrzej Duda z wizytą w Bułgarii

Prezydent Andrzej Duda kontynuuje swoją ofensywę dyplomatyczną. Tym razem odwiedził Bułgarię, gdzie spotkał się prezydentem oraz premierem tego kraju. Politycy rozmawiali m.in. o lipcowym szczycie NATO i współpracy wojskowej. Tematem rozmów był także kryzys migracyjny, konflikt na Ukrainie i kwestie energetyczne.

To pierwsza wizyta polskiego prezydenta w Bułgarii od 13 lat. Jak jednak pokazały dwustronne rozmowy, wizyta bardzo potrzebna.

Spotkanie prezydentów Polski i Bułgarii rozpoczęło się od oficjalnego powitania na placu Aleksandra Newskiego. Następnie Andrzej Duda złożył wieniec przed pomnikiem nieznanego żołnierza.

Andrzej Duda i Rosen Plewneliew mieli okazję rozmawiać w cztery oczy. Polski prezydent został odznaczony Starą Płaniną ze wstęgą.

Dwustronne rozmowy zdominowała kwestia bezpieczeństwa, zarówno w Europie, jak i na całym świecie. W tym kontekście prezydenci skomentowali ostatnie incydenty z udziałem rosyjskich samolotów na morzu bałtyckim.

Z Rosją trzeba rozmawiać, bo uważam, że nie wolno prowadzić polityki izolowania tego przecież wielkiego państwa, które dzisiaj ma ambicje mocarstwowe. Problem polega tylko na tym, że te mocarstwowe ambicje nie mogą oznaczać naruszania prawa międzynarodowego – mówił prezydent Andrzej Duda.

Dlatego, jak mówił Rosen Plewneliew, kluczowy będzie szczyt NATO w Warszawie.

Jesteśmy przekonani, że Polska zrealizuje ten ważny szczyt i przyczyni się to do zapewnienia kolektywnego bezpieczeństwa – stwierdził prezydent Bułgarii Rosen Plewneliew.

Nie mamy wątpliwości, że NATO musi pokazywać wewnętrzną spójność, solidarność i odpowiedzialność za kwestie bezpieczeństwa tam, gdzie pojawia się problem w kwestiach bezpieczeństwa, a niestety jest on widoczny w naszej części świata – dodał prezydent Andrzej Duda.

Współpraca militarna pomiędzy Polska a Bułgarią to jednak nie tylko działania w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Nasz kraj ma przyczynić się do modernizacji bułgarskiej armii.

Rozmawialiśmy z panem prezydentem o modernizacji bułgarskich samolotów MIG w Polsce, nie tylko jeżeli chodzi o silniki, co już do tej pory ma miejsce, ale także jeżeli chodzi o modernizację w szerszym zakresie – powiedział Andrzej Duda.

Prezydenci rozmawiali również o kryzysie imigracyjnym, który Bułgarzy odczuwają na własnej skórze.

Rząd polski i ja, jako prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, stoimy jednoznacznie na stanowisku, że przymusowa relokacja uchodźców jest czymś, co w Europie nie powinno mieć miejsca, ale równocześnie jesteśmy otwarci i każdy, kto jest faktycznie uchodźcą i potrzebuje pomocy, jeżeli zjawi się w Polsce i będzie chciał tę pomoc w Polsce uzyskać, to tę pomoc uzyska – podkreślił Andrzej Duda.

Nie zabrakło także rozmów o wejściu Bułgarii do strefy Schengen, czy o bezpieczeństwie energetycznym krajów Unii.

Jesteśmy wdzięczni Polsce za wsparcie w drodze do strefy Schengen, co zostało dziś potwierdzone – powiedział Rosen Plewneliew.

Polski prezydent miał także okazję, by wszystkie te kwestie omówić również z bułgarskim premierem.

Po spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem oraz premierem Bułgarii, Polska otrzymała jasny sygnał – mamy mocnego partnera przed szczytem NATO w Warszawie.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj