fot. sejm.gov.pl

Prace nad ustawami o KRS i SN na najbliższym posiedzeniu Sejmu?

Jest bardzo prawdopodobne, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu rozpoczną się prace parlamentarne nad projektami o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym – powiedział TV Trwam prezydencki minister Andrzej Dera.

W piątek wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha i szef komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz zakończyli omawianie prezydenckich projektów ustaw. Rozmowy zakończyły się porozumieniem stron.

Najprawdopodobniej na najbliższym posiedzeniu Sejmu rozpoczną się prace parlamentarne nad projektami o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym – poinformował sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera.

– Wszystkie kwestie sporne, te najistotniejsze, zostały już zakończone i uzgodnione. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby na najbliższym posiedzeniu Sejmu rozpoczęły się prace parlamentarne nad tymi projektami – zaznaczył prezydencki minister.

Andrzej Dera dodał, że najważniejszy punkt, na który zwracał uwagę prezydent Andrzej Duda, został zrealizowany.

– Pan prezydent zabiegał o to, żeby sędziowie wybierani przez Sejm do KRS byli wybierani nie przez jedną partię, tylko przez różne partie polityczne – wskazał prezydencki minister.

W ten sposób ludzie powinni mieć poczucie, że jest to szeroki wybór – podkreślał w wywiadzie dla TV Trwam prezydent Andrzej Duda.

– W KRS powinni być ludzie wybrani czy wskazani przez różne ugrupowania, po to, żeby była tam multipartyjność, po to, żeby nie było tego wrażenia, że jeżeli już dokonuje się wyboru sędziów do KRS w Sejmie, to, że to jest wybór jednopartyjny – powiedział Andrzej Duda.

Prezydent zaznaczył również, że KRS powinno być stabilną instytucją.

– Instytucja KRS musi być tak ukształtowana, żeby nie było obijania się od ściany do ściany za każdym razem, że nagle następuje – zmieniła się opcja polityczna – zmiana o 180 stopni. Nie. Ta instytucja powinna mieć charakter stabilny – podkreślił polski prezydent.

Z porozumienia w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego zadowolony jest klub Kukiz’15.

– Porozumienie jest bardzo istotne, bo widać bardzo wyraźnie, że reforma musi być wprowadzona. Kukiz’15 nie ma co do tego żadnych wątpliwości. To, że przed Świętem Niepodległości to wstępne porozumienie zadeklarowano, to jest bardzo dobrze – powiedział Marek Jakubiak.

Z kolei poseł Paweł Rabiej z Nowoczesnej uważa, że porozumienie niewiele zmieni.

Obawiam się, że to nie będzie rozwiązanie problemów z wymiarem sprawiedliwości, jakie mamy w Polsce, tylko to będzie po prostu odwleczenie tego problemu w czasie i tak naprawdę tylko przejęcie instytucji, jakimi są Krajowa Rada Sądownictwa i Sąd Najwyższy. A to naprawdę niczego nie zmieni – mówił Paweł Rabiej.

Takie rozmowy powinny odbywać się w Sejmie – dodał poseł PO Marcin Kierwiński.

– W Polsce dochodzi do takiego niedemokratycznego procesu. Negocjowane są jakieś poprawki w sposób tajny. To się powinno odbywać w Sejmie. Powinna być otwarta dyskusja – powiedział poseł Marcin Kierwiński.

Tymczasem wypracowany na poziomie eksperckim projekt ustawy wymaga jeszcze akceptacji prezydenta Andrzeja Dudy oraz prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Jednak o akceptację nie ma się co martwić – podkreślił poseł PSL Marek Sawicki

– Wolałbym, żeby symbolem porozumienia był prezydent Andrzej Duda niż prokurator Stanisław Piotrowicz. To porozumienie zostało wypracowane przez lidera PiS i prezydenta już 22 października. A więc co do akceptacji jestem spokojny. Będzie – powiedział Marek Sawicki.

Jeżeli prace nad ustawami mają rozpocząć się na najbliższym posiedzeniu Sejmu, do takiej akceptacji powinno dojść niebawem.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj