fot. pl.wikipedia.org

IPN wznowił prace w piwnicy budynku aresztu w Białymstoku

W piwnicy budynku administracyjnego aresztu śledczego w Białymstoku wznowiono dziś prace poszukiwawcze ofiar szczątków zbrodni komunistycznych. To część śledztwa w tej sprawie prowadzonego przez Instytut Pamięci Narodowej. Ten etap prac ma potrwać do 9 grudnia.

Specjaliści badają miejsca w tym budynku, gdzie – według przekazów historycznych – po wojnie wykonywano wyroki śmierci i grzebano niektórych zabitych.

To kontynuacja prac przeprowadzonych tam jesienią 2015 roku, a także w maju i listopadzie 2014 roku. Związane są ze śledztwem dotyczącym zbrodni komunistycznych i zbrodni przeciwko ludzkości, dokonanych przez funkcjonariuszy białostockich struktur UB w latach 1944–1954.

Jak poinformował dziś białostocki oddział IPN, ten etap prac ma być ostatnim, chodzi o sprawdzenie pozostałej części pomieszczeń w piwnicach. W trakcie dotychczasowych poszukiwań, w przebadanych miejscach odkryto szkielety siedmiu osób i drobne kości kolejnej. Na szczątkach czterech osób znaleziono ślady użycia broni palnej.

Ze źródeł archiwalnych i dowodów zebranych w śledztwie wynika, że w piwnicach białostockiego aresztu wykonywane były w latach 40. i 50. ubiegłego wieku wyroki śmierci, wydawane przez ówczesny miejscowy Wojskowy Sąd Garnizonowy, a następnie Wojskowy Sąd Rejonowy. W ocenie historyków Instytutu Pamięci Narodowej niewykluczone, iż dokonywano tam także potajemnych pochówków ofiar zbrodni komunistycznych.

To nie jedyne śledztwo pionu śledczego IPN w Białymstoku, dotyczące zbrodni komunistycznych funkcjonariuszy UB na terenie białostockiego aresztu. We wrześniu ub. roku zakończyły się prace ekshumacyjne na zewnątrz budynków – na terenie dawnego przywięziennego ogrodu. Tam, w ramach poszukiwań prowadzonych na dużą skalę w pięciu etapach od 2013 roku, odkryto łącznie szczątki 385 osób: mężczyzn, kobiet i dzieci.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że większość ofiar pochodzi z czasu okupacji niemieckiej.

Za pomocą badań DNA, przeprowadzonych przez specjalistów Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów, udało się ustalić personalia pierwszych osób, których szczątki tam odnaleziono.

Dwa miesiące temu przeprowadzono prace sondażowe w pobliżu cmentarza prawosławnego przy ul. Wysockiego w Białymstoku. Odkryto tam szczątki pięciu osób i ślady jam grobowych, wskazujące na większą liczbę pochówków. Tu także planowane są ekshumacje; mają być przeprowadzone w 2017 roku.

PAP/RIRM

drukuj