fot. flickr.com

Polacy organizują akcje pomocy dla poszkodowanych cywilów z Aleppo

Polacy organizują akcje pomocy dla poszkodowanych cywilów z Aleppo. Można się o nich dowiedzieć m.in. z portali społecznościowych. W pomoc dla Syryjczyków angażuje się m.in. Polska Akcja Humanitarna, Caritas Polska i Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Do Kancelarii Prezydenta, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz do Ministerstwa Spraw Zagranicznych wysyłane są maile z prośbą o uruchomienie korytarzy humanitarnych do Polski, zwiększenie środków finansowych dla organizacji, które pomagają uchodźcom z Syrii na miejscu oraz użycie wszelkich możliwych środków dyplomatycznych, które przeciwstawią się zabijaniu cywilów na terenie Syrii.

Akcję na portalach społecznościowych rozpoczął dziennikarz i bloger, redaktor naczelny Deon.pl, Piotr Żyłka. Jak mówi PAP, kilka dni temu był na granicy syryjsko-libańskiej: „Widziałem na własne oczy ogrom ludzkiego cierpienia i zadałem sobie dwa pytania: po pierwsze – dlaczego korytarze humanitarne do Polski nie są jeszcze uruchomione, chociaż w czerwcu z ust rządzących padały obietnice o ich uruchomieniu przy współpracy z Caritas Polska. Po drugie – jak możemy pomagać organizacjom, które działają tam, na miejscu” – wyjaśnił.

„W Syrii ludzie są torturowani, mordowani, giną niewinni, a my przyglądamy się temu, siedząc w ciepłych mieszkaniach i twierdzimy, że nic nie możemy zrobić. A to jest nieprawda” – twierdzi Żyłka i proponuje wysyłanie listów do decydentów z prośbą o reakcję oraz wpłacanie pieniędzy na potrzeby mieszkańców Aleppo za pośrednictwem Caritas, PAH i Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Jak podaje w środowym komunikacje Polska Akcja Humanitarna, ich misja w Syrii przygotowuje się na napływ uchodźców ze zrujnowanego Aleppo.

„Szacuje się, że może być ich nawet 100 tys. Mieszkańcy zniszczonego miasta najprawdopodobniej skierują się w stronę prowincji Idlib, gdzie PAH od prawie czterech lat pomaga Syryjczykom, którzy uciekli przed działaniami zbrojnymi z innych regionów kraju” – poinformowano.

Pomocy rodzinom poszkodowanym udziela także Caritas Polska organizując akcję „Rodzina rodzinie” – w ramach której można zadeklarować wpłatę w dowolnej wysokości na pomoc konkretnej rodzinie. Deklaracje składa się na 6 miesięcy lub dokonuje jednorazowej wpłaty. Jak dowiedziała się PAP, Caritas Polska ma przygotowywać specjalny komunikat na temat obecnej sytuacji w Aleppo.

26 grudnia z Berlina do Aleppo ma wyruszyć pokojowy marsz, którego celem jest zwrócenie uwagi na tragedię Aleppo. Jego pomysłodawczynią jest polska dziennikarka i blogerka Anna Alboth. Jak mówi PAP, chodzi o wymuszenie na światowych decydentach konkretnej pomocy dla mieszkańców miasta.

Polskie MSZ podkreśliło w środę, że priorytetem w Aleppo jest ochrona ludności cywilnej oraz zapewnienie dostępu dla pomocy humanitarnej. Podtrzymało, że konflikt w Syrii może zostać zakończony jedynie w drodze rozmów między opozycją i władzami w Damaszku. Według resortu przekazywane przez media obrazy zniszczeń i rażącego lekceważenia życia ludzkiego w Aleppo świadczą o gwałtownie pogłębiającym się kryzysie humanitarnym.

MSZ przypomina też, że Polska w ramach programu wsparcia humanitarnego dla syryjskich uchodźców w regionie w 2016 r. na pomoc humanitarną dla Syryjczyków oraz przyjmującej ich ludności lokalnej na Bliskim Wschodzie przeznaczyła ok. 46 mln zł; kwota ta zawiera dodatkowe środki wyasygnowane decyzją premier Beaty Szydło na przełomie listopada i grudnia w wysokości 12 mln zł.

„Ponadto rząd polski uczestniczy w finansowaniu tzw. instrumentu tureckiego wspierającego uchodźców na Bliskim Wschodzie. W 2016 roku na zaspokojenie ich podstawowych potrzeb przekazana została kwota ponad 73 mln zł” – dodaje resort.

PAP/RIRM

drukuj