fot. twitter.com/pisorgpl

PiS zaprezentowało nowy spot wyborczy przed wyborami samorządowymi

Jest nowy spot wyborczy Prawa i Sprawiedliwości. Autorzy obnażają w nim kierunek działań Platformy Obywatelskiej. PiS we wtorek przedstawiło też swój program, który – jak zaznacza partia – skierowany jest do wszystkich Polaków.

Kampania przed wyborami samorządowymi nabiera tempa. PiS przedstawiło dziś kolejny spot wyborczy, zatytułowany „Pytania do opozycji cz.2”.

Sztabowcy Prawa i Sprawiedliwości wytykając błędy swojego głównego konkurenta, czyli PO, wskazując na celowe zaniedbania tej partii wobec Polski wschodniej.

– Polska zachodnia na tej mapie to jest rozwój, a Polska wschodnia to jest stagnacja, to jest „biała plama”, jeżeli chodzi o różnego rodzaju przedsięwzięcia komunikacyjne, społeczne czy infrastrukturalne. To jest mapa, która kapitalnie opisuje filozofię rządzenia PO: dajemy pieniądze tylko tam, gdzie na nas głosują – wskazał szef sztabu PiS Tomasz Poręba, prezentując mapę inwestycji rozwojowych w Polsce za czasów rządów PO-PSL.

Warto w tym kontekście przypomnieć wypowiedź ze stycznia 2014 byłego ministra w rządzie PO Włodzimierza Karpińskiego, który w rozmowie z Elżbietą Bieńkowską, używając wulgarnych określeń, powiedział: „Ch… z tą Polską Wschodnią.”

W efekcie takich działań PO zablokowała m.in. budowę trasy Via Carpatia, mającej przebiegać przez wschodnie województwa.

Poseł PiS Krzysztof Jurgiel zapewnił, że taki punkt widzenia się skończy.

– Platforma miała system rozwoju polaryzacyjno-dyfuzyjny, czyli rozwój 7 ośrodków aglomeracji, natomiast my mówimy o zrównoważonym i trwałym rozwoju, czyli wszystkie obszary kraju będą równomiernie się rozwijały – zaznaczył Krzysztof Jurgiel.

Jednym z tych ośrodków był Gdańsk, matecznik PO, w którym od 20 lat rządzi Paweł Adamowicz, do niedawna działacz Platformy Obywatelskiej. Teraz jednym z jego kontrkandydatów będzie działacz PO Jarosław Wałęsa.

– Będziemy zmieniać te miejsca, które są dla nas najważniejsze, tam gdzie mieszkamy, tam, gdzie chodzimy na spacery – podkreślił podczas konferencji prasowej Jarosław Wałęsa.

– Kandydat na prezydenta miasta Gdańska Jarosław Wałęsa jest z nami,  jesteśmy jedną, świetnie zgraną drużyną – zapewniała poseł PO Agnieszka Pomaska.

Ale czy ta drużyna rzeczywiście jest tak zgrana? Napięcia między oboma politykami, walczącymi o ten sam elektorat,  są coraz większe. Tym bardziej, że prowadzony przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych sondaż wyborczy pokazuje, że trzech głównych kandydatów na prezydenta Gdańska: Kacper Płażyński, Paweł Adamowicz i Jarosław Wałęsa mają wyrównane szanse.

Do wyborów samorządowych przygotowuje się też partia Kukiz’15. W najbliższych dniach poda ona nazwisko swojego kandydata na prezydenta Lublina.

Partia chce skończyć z finansowym drenowaniem Lubelszczyzny – powiedział poseł Jakub Kulesza.

– „Wypompowywanie” pieniędzy z Polski wschodniej do bogatej części np. województwa zachodniopomorskiego przypomina mi najgorsze neokolonialne praktyki wyzysku – ocenił poseł Jakub Kulesza.   

Wybory samorządowe odbędą się 21 października.

TV Trwam News/RIRM

drukuj