fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

Pierwszy krok ku realizacji reformy edukacji

Na rozpoczynającym się jutro czterodniowym posiedzeniu Sejmu odbędzie się pierwsze czytanie dwóch rządowych projektów dotyczących reformy edukacji. Rząd Zjednoczonej Prawicy chce m.in. wygasić gimnazja.

Przeciwko tym zmianom protestują politycy opozycji i pedagodzy zrzeszeni w Związek Nauczycielstwa Polskiego. Obawiają się zwolnień nauczycieli. Na jutro przed Sejmem planowana jest manifestacja przeciwników reformy.

Poseł Jacek Sasin odnosząc się do protestów zauważa, że nad zmianami odbyły się szerokie konsultacje.

– Odbyło się kilka spotkań w Ministerstwie Edukacji Narodowej, w którym uczestniczyły różnego rodzaju środowiska związane z edukacją. Miały również miejsce konferencje wojewódzkie. Odbyły się także liczne spotkania w terenie. Jesteśmy przekonani, że dzisiaj jest bardzo duże oczekiwanie, żeby rząd Prawa i Sprawiedliwości tę reformę zrealizował. Reformę, która będzie dobra dla uczniów, ale która będzie również chroniła prawa nabyte nauczycieli, gdyż zakłada gwarancje zatrudnienia dla wszystkich pracujących dzisiaj jako nauczyciele – wskazuje Jacek Sasin.

Rząd Premier Beaty Szydło chce wprowadzić w miejsce obecnie istniejących szkół: 8-letnią szkołę podstawową, 4-letnie licea i 5-letnia technika oraz dwustopniowe szkoły branżowe.

Zmiany miałyby rozpocząć się od roku szkolnego 2017/2018.

RIRM/MB

drukuj