fot. PAP

Pamiętamy o tych co zginęli za Ojczyznę

Koncerty, marsze, i capstrzyki niepodległości odbywały się w wielu miastach naszego kraju w przeddzień Narodowego Święta Niepodległości. Obchody w Warszawie PiS połączyło z comiesięcznym upamiętnieniem ofiar katastrofy smoleńskiej.

Centralnym punktem uroczystości była Msza św. w archikatedrze Św. Jana Chrzciciela, której przewodniczył i Słowo Boże wygłosił ks. prałat Bogdan Bartołd. W homilii podkreślał, że jeśli jako chrześcijanie przyjmujemy główny cel osiągnięcie życia wiecznego, to nie możemy się dziwić, że dla ludzi tego świata, którzy ten fakt odrzucają jesteśmy niezrozumiani.

– Dlaczego nie kradniemy, jeśli wszyscy kradną? Dlaczego nie chcemy kłamać, chociaż kłamstwo może nam pomóc w osiągnięciu kariery? Dlaczego żona dochowuje wierności mężowi, mimo że mąż ją zdradza? Dlaczego przychodzimy do świątyni, mimo że słyszymy, że Kościół to już przeżytek, że niedługo pewnie sam się przewróci? Dlaczego chcemy poznać prawdę o Smoleńsku, mimo iż słyszymy, że wszystko już wyjaśnione? Dlaczego moi drodzy nie opuszczamy naszej ojczyzny, chociaż słyszymy, że w innym miejscu będzie lepiej? Dlaczego bronimy krzyża, gdy inni mówią, że to tylko bezwartościowy kawałek drewna? Dlaczego bronimy rodziny i małżeństwa, gdy słyszymy, że dzisiejszy, postępowy świat woli związki partnerskie? Dlaczego? Ano dlatego, że my – chrześcijanie, wyznawcy Jezusa Chrystusa, bardziej Boga chcemy słuchać, niż ludzi. Bardziej Bogu chcemy wierzyć, niż słabemu, grzesznemu człowiekowi, który błądzi i innych w błędy wprowadza. Czy to naprawdę jest trudno zrozumieć? – pytał ks. prałat Bogdan Bartołd.

Ks. prałat Bogdan Bartołd akcentował, że w przeddzień Święta Niepodległości jak co roku przywołujemy nazwiska tych którzy stanęli u początków tej drogi.

– Piłsudski, Dmowski, Paderewski, Witos, Haller, Korfanty – żołnierze, mężowie stanu, ci co budowali zręby polskiej państwowości. To dzięki nim ziścił się sen polskich pokoleń o wolności. Tak jak co roku i dzisiaj, chcemy pochylić się nad ich mogiłami. Wśród tych obywateli ojczyzny, wiernych dziedzictwu 11 listopada są także ci, którzy zginęli w trakcie tragedii smoleńskiej – uczestnicy narodowej pielgrzymki podjętej pod przewodnictwem prezydenta RP, śp. Lecha Kaczyńskiego do katyńskich mogił, do tamtego miejsca, które wciąż stanowi otwartą ranę polskiego narodu – podkreślał ks. prałat Bogdan Bartołd.

Ks. prałat apelował też o prawdę w życiu publicznym, która dawałaby odpór grze pozorów wszelkiego rodzaju sztuczkom socjotechnicznym. Na Mszy św. pojawiły się m.in. grupy rekonstrukcyjne z różnych epok. Przed jej rozpoczęciem złożono wieniec na grobie kardynała Stefana Wyszyńskiego. Uroczystości transmitowało Radio Maryja i TV Trwam.

Po Eucharystii spod katedry wyruszył Marsz Pamięci pod Pałac Prezydencki. Tam odbyło się wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS odniósł się do comiesięcznych spotkań upamiętniających ofiary Katastrofy Smoleńskiej.

– Jak zwykle 10-tego jesteśmy tutaj. Spójrzmy 30 dni wstecz. Co się stało w ciągu tych 30 dni? Ile nowego dowiedzieliśmy się? Była konferencja smoleńska. Konferencja, która pokazała wiele nowych faktów, badań. Jesteśmy bliżej prawdy i żadne kampanie choćby były prowadzone z jeszcze większą wściekłością i z jeszcze większą determinacją niż ta, która trwała w trakcie i po konferencji tej prawdy nie zmienią, nie zagłuszą – mówił prezes Jarosław Kaczyński.

Kolejny raz Jarosław Kaczyński zabrał głos na placu Piłsudzkiego. Wskazał tam, że potrzebne jest zbudowanie silnego państwa Polskiego, a pierwszym krokiem na tej drodze jest odsunięcie od wpływów tych którzy godzą w Polską niepodległość, naród i przyszłość.

– Trzeba ich raz na zawsze odsunąć od wpływów, od władzy. To jest nasze zadanie. To jest pierwszy krok w budowie silnej Rzeczpospolitej ku budowie takiego państwa polskiego, które zapewni nam niepodległość i zapewni nam to co tak mocno oddziaływało 95 lat temu. Zapewni nam godność, bo niepodległość jest także wymogiem godności każdego Polaka – zaznaczył prezes Jarosław Kaczyński.

Po wystąpieniu odbył się Apel Poległych, a delegacja PiS-u złożyła kwiaty pod pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego oraz przy Grobie Nieznanego Żołnierza.

RIRM

drukuj