fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

P. Jaki: Chcemy, aby D. Trump w praktyce dalej realizował politykę asertywną wobec Rosji

Dla Polski istotne jest to, aby prezydent USA w praktyce dalej realizował politykę asertywną wobec Rosji. […] Liczymy, że Donald Trump będzie chciał rozbudować bazy w Europie, podtrzymując ostatnie ustalenia szczytu NATO, na czym ewidentnie zyska Polska zaznaczył wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Polityk odniósł się do planowanego na poniedziałek spotkania prezydentów USA i Rosji Donalda Trumpa i Władimira Putina w Helsinkach. Więcej [tutaj].

Jak zauważył, dyplomatyczne spotkania mają to do siebie, że pewnie będą po nich jakieś przyjazne oświadczenia.

Nas interesuje jednak to, co jest realizowane w praktyce. Dla nas bardzo ważne jest, aby prezydent Donald Trump podtrzymał swoje dotychczasowe deklaracje dotyczące – po pierwsze – tego, że Ameryka będzie mocno zaangażowana w sprawy europejskie, co w USA nie zawsze było oczywiste. Po drugie, że prezydent Trump będzie chciał rozbudować bazy w Europie, podtrzymując ostatnie ustalenia szczytu NATO, na czym ewidentnie zyska Polska. Dlatego chcielibyśmy, aby Donald Trump nie przedstawiał stanowiska Stanów Zjednoczonych, że trzeba więcej siły poświęcić w innych rejonach świata, że Ameryka będzie coraz mocniej w Europie to jest, moim zdaniem, z punktu widzenia Polski najważniejsze – dodał wiceminister Patryk Jaki.

W przeddzień szczytu w Helsinkach doszło do rozmów prezydentów Francji i Rosji Emmanuela Macrona i Władimira Putina. Tematami ich spotkania w Moskwie miały być konflikty w Syrii i na Ukrainie oraz kwestia Iranu.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu poinformował, że w niedzielę rozmawiał telefonicznie nt. Syrii i Iranu z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

W związku ze szczytem w Helsinkach Kreml liczy na poprawę relacji i współpracę w różnych dziedzinach. Z kolei amerykański prezydent przyznał, że ma „niskie oczekiwania” w związku ze spotkaniem z Władimirem Putinem.

„Nic złego z tego nie wyniknie, a może coś dobrego” – zaznaczył Donald Trump.

Wcześniej Biały Dom i Kreml zapowiedziały, że przywódcy USA i Rosji w Helsinkach będą rozmawiać o stosunkach dwustronnych. Pierwsze – i jak dotąd jedyne – takie rozmowy prezydenci przeprowadzili w lipcu 2017 r. w Hamburgu, w kuluarach szczytu G20.

 

RIRM

drukuj