fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

NSZZ „Solidarność” apeluje o prawne regulacje Kodeksu pracy w czasie upałów

Sekcja Krajowa Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność” zaapelowała o prawne uregulowanie zasad pracy podczas upałów. Związkowcy zwrócili uwagę, że w obowiązujących przepisach nie ma precyzyjnych regulacji dotyczących maksymalnej temperatury, w której można pracować.

Wniosek w tej sprawie związkowcy złożyli do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej. Strona społeczna oczekuje, że resort w trybie pilnym podejmie odpowiednie kroki.

Związkowcy wskazali, że praca w nieodpowiednich warunkach dotyka najbardziej pracowników hal magazynowych i dużych sieci handlowych. Niekiedy pracodawcy skracają czas pracy. Apelował o to m.in. Główny Inspektor Pracy.

Alfred Bujara, przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Handlu NSZZ „Solidarność” uważa, że takie działania doraźne nie rozwiążą jednak problemu.

– Dzisiaj sytuacja wygląda tak, szczególnie w centrach logistycznych i dystrybucyjnych, że w magazynach, w których pracuje się po osiem godzin, temperatura w środku jest wyższa niż na zewnątrz. Oczywiście panuje tam straszna duchota. Tak naprawdę żadne prawo nie reguluje czy maksymalnie dopuszczalne jest 30 stopni, czy może 40 st., a więc pracownicy pracują, bo muszą. Jako sekcja pracowników handlu wystąpiliśmy do pani minister Rafalskiej z prośbą o podjęcie prac legislacyjnych w tym temacie – podkreśla Alfred Bujara.

Wysokie temperatury w Polsce nie odpuszczają. Dziś termometry na przewarzającym obszarze kraju będą pokazywać ponad 30 st. w cieniu.

RIRM

drukuj