KOD bezprawnie posługuje się flagą NSZZ „Solidarność”  

Komitet Obrony Demokracji dwukrotnie już bezprawnie posłużył się podczas swoich manifestacji flagą NSZZ „Solidarność” – alarmuje związek.

Kierownictwo NSZZ „Solidarność” wystosowało do KOD-u list wzywający do zaniechania tego typu działań i przestrzegania prawa. Solidarność podkreśla, że jest to oficjalny znak Związku NSZZ „Solidarność” i podlega on ochronie prawnej w całej Europie.

Jeśli sytuacja się powtórzy i KOD znów użyje flagi do celów autopromocji, NSZZ „Solidarność” nie wyklucza uruchomienia środków legislacyjnych dla ochrony swoich praw.

Nikt bez zgody władz Związku nie może się posługiwać jego znakiem – podkreśla rzecznik NSZZ „Solidarność”, Marek Lewandowski.

– Na manifestacjach KOD-u nasza flaga pojawiła się dwukrotnie. Raz przy okazji manifestacji na scenie. Liderzy KOD-u pokazywali ją do kamer. Za drugim razem na konferencji prasowej, po spotkaniu z Lechem Wałęsą. My zakładamy dobrą wolę, wychodzimy pozytywnie do tego problemu. Być może organizatorzy tych manifestacji nie mieli do końca świadomości, że jest to znak zastrzeżony, dlatego skierowaliśmy do nich list o tym, jaki jest stan prawny, dlaczego nie można tego robić oraz oczywiście zagroziliśmy, że jeżeli to się będzie powtarzać będziemy zmuszeni skierować sprawę na drogę prawną. Mam nadzieję, że do czegoś takiego nie dojdzie. Jeśli KOD rzeczywiście chce walczyć o praworządność, to sam nie może łamać prawa – zaznacza Marek Lewandowski.

Zgody na wykorzystanie znaku „Solidarność” udziela wyłącznie Prezydium Komisji Krajowej związku na podstawie wniosku złożonego przez osobę fizyczną lub prawną.

Znak powstał podczas strajku robotników w Stoczni Gdańskiej, prawdopodobnie po 20 sierpnia 1980 r. Jego autorem jest grafik i ilustrator, Jerzy Janiszewski.

RIRM

drukuj