fot. PAP/Marcin Obara

Pracownicy ze Wschodu wstępują do „Solidarności”

W Polsce przebywa ponad dwa miliony cudzoziemców. Najwięcej jest Ukraińców, Rosjan, Białorusinów i Gruzinów. W ostatnim czasie coraz więcej pracowników ze Wschodu wstępuje w szeregi „Solidarności”.

„Solidarność” otwiera się na cudzoziemców. Związkowcy przygotowali deklaracje i materiały informacyjne w językach: ukraińskim, rosyjskim i białoruskim.

– Pracownik z zagranicy czuje się przez to doceniony. Nie przychodzi, żeby tylko tutaj pracować i przynosić zyski firmie. Przede wszystkim widzi on, że w każdej chwili może zwrócić się z konkretnym problemem do przedstawicieli związków zawodowych – mówi Damian Paszek, przewodniczący „Solidarności” w zakładzie Magna Automotive Poland.

Dzięki ulotkom pracownicy ze Wschodu wiedzą, jak się zapisać do „Solidarności”, co dzięki temu zyskają i w jakich sprawach mogą liczyć na pomoc związku.

– Biorąc pod uwagę informacje, jakie mamy z tych ponad pięciuset organizacji i zakładów pracy, które funkcjonują na terenie Wielkopolski, coraz częściej otrzymujemy informacje o tym, że poszczególne osoby – właśnie cudzoziemcy, a szczególnie Ukraińcy – przychodzą do nas i zapisują się do „Solidarności” – wyjaśnia Jarosław Lange, przewodniczący „Solidarności” w Wielkopolsce.

W Polsce według różnych szacunków przebywa ponad dwa miliony cudzoziemców. Najwięcej, bo aż 1 mln 300 tys., jest Ukraińców, którzy w dużej mierze przyczyniają się do zmniejszenia niedoboru rąk do pracy, z jakim borykają się polscy przedsiębiorcy.

TV Trwam News

drukuj