fot. twitter.com/_AnnaZalewska

PO i Nowoczesna chcą odwołania minister edukacji

Platforma Obywatelska złożyła do marszałka Sejmu wniosek o wotum nieufności wobec szefowej Ministerstwa Edukacji Narodowej Anny Zalewskiej. Wniosek poparło już ugrupowanie Ryszarda Petru – Nowoczesna.

Z kolei Kukiz’15 zapowiada, że decyzję ws. ewentualnego poparcia wniosku podejmie w poniedziałek – po spotkaniu z minister Anna Zalewską. PO zarzuca minister edukacji,  że wbrew nauczycielom i rodzicom forsuje „fatalną” reformę edukacji.

Tymczasem szefowa MEN zapewnia, że reforma edukacji jest przemyślana, odpowiedzialna i rozłożona na wiele lat.

Poseł Marzena Machałek, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, mówi, że wniosek PO jest nieuzasadniony, gdyż przygotowywana przez rząd reforma jest przemyślana i szeroko konsultowana.

– Jest przygotowana reforma, przed którą były chyba największe konsultacje społeczne, a w tej chwili dalej jest konsultowana. Nie odstąpimy od głównych założeń reformy, ale wraz z minister Anną Zalewską jesteśmy otwarci na dyskusje, rzeczowe argumenty. Te działania mają destabilizować rząd, nasze działania i kraj; są typowo partyjniackie, nie służą niczemu dobremu, a już na pewno nie edukacji, nauczycielom i polskiej szkole – zaznacza poseł Marzena Machałek.  

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra może być zgłoszony przez co najmniej 69 posłów.

Sejm wyraża wotum nieufności większością głosów ustawowej liczby posłów – musi się za tym opowiedzieć minimum 231 posłów.

RIRM

drukuj