fot. PAP

Nowe zasady egzaminu na prawo jazdy

1 stycznia wchodzą nowe zasady egzaminowania kierowców. Kursanci będą musieli udowodnić, że potrafią jeździć energooszczędnie i ekologicznie, zmieniając w odpowiednim momencie biegi w aucie. Takie zasady będą obowiązywały podczas całego egzaminu praktycznego.

Andrzej Łukasik, prezes Polskiego Towarzystwa Kierowców mówi, że te zmiany nikomu nie wyjdą na dobre.

– Uważamy to za całkowicie niepotrzebny i głupi pomysł, który w ogóle nie zwiększa bezpieczeństwa jazdy. Powoduje tylko dodatkowy stres dla kursantów. Wystarczy podczas kursu poświęcić jakąś godzinę po to, aby pokazać, że można oszczędzać paliwo i dbać o środowisko. Natomiast egzaminowanie z tego jest zupełnie niepotrzebne. Są pewne środowiska, które chcą dodatkowo na tym zarobić. Więcej niezdanych egzaminów powoduje to, że kursanci będą musieli dłużej to szkolenie odbywać, przystępować do większej ilości egzaminów, które są płatne –  zwraca  uwagę Andrzej Łukasik.

Według egzaminatorów nowe zasady mogą wpłynąć na pogorszenie bezpieczeństwa jazdy. To może doprowadzić do tego, że zdawalność egzaminów jeszcze bardziej spadnie.

Osoby, które przed wejściem w życie rozporządzenia zaliczyły egzamin teoretyczny na starych zasadach będą zdawały część praktyczną.

RIRM

drukuj