fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

Nowa ustawa o TK przyjęta przez sejmową podkomisję

Sejmowa podkomisja przyjęła projekt nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Posłowie pracowali nad projektami ustaw autorstwa PiS-u i KOD-u, a także projektami nowelizacji ustawy o TK autorstwa PSL oraz Kukiz’15. Finalny dokument opiera się na propozycjach Prawa i Sprawiedliwości.

Posłowie opozycji krytycznie ocenili prace nad nową ustawą, nazywając je farsą i teatrem politycznym.

Odnosząc się do tych zarzutów poseł Stanisław Piotrowicz zwrócił uwagę, że argumenty opozycji są wybiórcze. Podkreślił, że posłowie i senatorowie są odpowiedzialni za stanowienie prawa i nie mogą się tego prawa zrzec na rzecz innych organów.

– Słyszeliśmy o różnych organizacjach pozarządowych, korporacjach prawniczych, Komisji Weneckiej jako ciałach, które powinny mieć istotny wpływ na kształt funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Umknęło to, co w naszym przekonaniu jest najważniejsze – suwerenem jest naród. Udzielił pełnomocnictwa do reprezentowania go posłom i senatorom. Dlatego też to posłowie i senatorowie mają prawo do regulowania organizacji i funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Nie mogą zrzec się swoich praw na rzecz innych podmiotów, niemających legitymacji demokratycznej – powiedział poseł Stanisław Piotrowicz.

Zgodnie z projektem proponowanym przez podkomisję, pełen skład Trybunału Konstytucyjnego to co najmniej 11 sędziów. W tym składzie TK ma orzekać m.in. w sprawach o szczególnej zawiłości.

Orzeczenia co do zasady mają zapadać zwykłą większością głosów, ale w przypadku spraw rozstrzyganych w pełnym składzie część orzeczeń ma zapadać większością 2/3 głosów sędziów. Chodzi m.in. o sprawy odnoszące się do wybranych zapisów konstytucji.

Wypracowanym projektem na posiedzeniu w najbliższą środę zajmie się sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

RIRM

drukuj