fot. Ewa Sądej/Nasz Dziennik

Nowa podstawa programowa do szkół ponadpodstawowych coraz bliżej

Trwają rozpoczęte przez resort edukacji narodowej konsultacje projektu nowej podstawy programowej do szkół ponadpodstawowych. Jest to rozporządzenie ministra, w którym jest opisane, co uczeń powinien umieć z danego przedmiotu po konkretnym etapie edukacyjnym.

Opracowanie nowej podstawy programowej związane jest z wprowadzaniem reformy edukacji zmieniającej ustrój szkolny w Polsce. Chodzi o zakres materiału dla uczniów 4-letniego liceum ogólnokształcącego, 5-letniego technikum oraz 2-letniej branżowej szkoły II stopnia.

Wiceminister edukacji narodowej Marzena Machałek podkreśliła, że najważniejszą spośród zmian wprowadzanych w edukacji jest to czego i jak uczymy w szkole.

– To co jest ważne, zarówno w szkołach podstawowych, liceach, jak i w technikach to fakt, że chcemy, by szkoła przygotowywała ucznia do nowoczesności. Wprowadzamy lekcje programowania, kładziemy nacisk na kształcenie języków, na poznawanie nowych technologii, ale też (…) przywracamy tak naprawdę nauczanie historii, wprowadzamy to, co jest ważne, czyli przywracamy budowanie tożsamości, wspólnoty narodowej. Chcemy, żeby polski uczeń kończąc szkołę umiał znaleźć się w nowoczesnej rzeczywistości, ale też wiedział kim jest, znał swoje korzenie i tożsamość – tłumaczyła wiceminister edukacji narodowej.

Uzgodnienia międzyresortowe potrwają do 28 lipca br., natomiast konsultacje społeczne do 18 sierpnia.

Nowa podstawa programowa dla szkół ponadpodstawowych będzie obowiązywać od roku szkolnego 2019/2020 w klasach, do których będą uczęszczać pierwsi absolwenci 8-letniej szkoły podstawowej. W następnych latach obejmie kolejne roczniki.

RIRM

drukuj