fot. PAP/Grzegorz Jakubowski

MSWiA oraz strażacy apelują o niewypalanie traw

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz strażacy apelują o niewypalanie traw. Tego typu działania rolnicy i działkowicze praktykują szczególnie w okresie wiosennym. Wypalanie traw jest nie tylko nieskuteczne, ale stwarza zagrożenie pożarowe.

W tym roku na skutek tego typu zdarzeń zginęła już jedna osoba. W ubiegłym roku było to siedem ofiar. Kolejnym takim przypadkom ma zapobiec akcja informacyjna „STOP pożarom traw”, którą prowadzą strażacy i MSWiA.

Wiceszef tego resortu Jarosław Zieliński przestrzega, że wiosną trawy są bardzo wyschnięte, a ich pożar szybko się rozprzestrzenia.

Do gaszenia tych pożarów w ciągu roku zużyto ponad 12 mln litrów wody, co w przeliczeniu daje prawie 33 baseny olimpijskie. Najwięcej pożarów traw – połowa z tych, które w ogóle się zdarzają – ma miejsce w marcu i kwietniu. Dlatego obecny czas jest najwłaściwszym momentem, żeby uczynić wszystko, aby zapobiegać pożarom traw, żeby ich nie podpalać, bo są bardzo wyschnięte, co grozi szybkim rozprzestrzenianiem się – zaznacza Jarosław Zieliński.

W ubiegłym roku w związku z pożarami traw strażacy interweniowali niemal 49 tys. razy. W tym roku już 11 tys. W przypadku pożaru należy natychmiast wezwać służby ratownicze, dzwoniąc na numer alarmowy 112 lub 998. Materiały edukacyjne o zagrożeniach związanych z pożarem traw można znaleźć na stronie internetowej stoppozaromtraw.pl.

RIRM

drukuj