PAP/Radek Pietruszka

Min. J. Emilewicz: Będziemy rozmawiać o trudnościach polskich firm na rynku niemieckim

Z powodu barier taryfowych polscy przedsiębiorcy mają trudności z wchodzeniem na niemiecki rynek; będziemy o tym rozmawiać podczas Polsko-Niemieckiego Forum Gospodarczego w Berlinie – mówiła w środę minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Polsko-Niemieckie Forum Gospodarcze „Cyfryzacja – Energia – Mobilność” ma się odbyć 18 marca. Udział w nim zapowiedziało ok. 150 przedstawicieli polskiego biznesu. Jak wskazała Emilewicz, będzie to pierwsze tego typu wydarzenie.

„Niemcy są największym partnerem gospodarczym Polski. Nasze wzajemne obroty przekraczają 110 mld euro rocznie” – mówiła w środę szefowa Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.

Podkreśliła, że rok 2018 był kolejnym rekordowym rokiem, jeśli chodzi o wzajemny wzrost wymiany handlowej.

„To szczególnie ważne w czasie, kiedy gospodarka nieco spowalnia” – mówiła Jadwiga Emilewicz.

Obecny na konferencji ambasador Republiki Federalnej Niemiec w Polsce Rolf Nikel podkreślił, że Niemcy od wielu lat są jednym z najważniejszych inwestorów w Polsce.

„Chcemy wspólnie wykorzystać potencjał cyfryzacji, transformacji energetycznej i elektromobilności. Współpracujemy też w obszarze kosmonautyki, wsparcia start-upów czy energetyki wiatrowej” -wskazał Rolf Nikel.

Wyraził przekonanie, że forum przyczyni się do dalszego rozwoju między naszymi krajami.

Minister Emielewicz zwróciła uwagę na bariery taryfowe, które utrudniają nasze stosunki handlowe.

„Przedmiotem naszej troski jest istnienie barier taryfowych – tych ograniczeń pozaprawnych które sprawiają, że polscy przedsiębiorcy mają znaczne trudności we wchodzeniu na niemiecki rynek” – podkreśliła szefowa resortu.

Jako przykład podała problemy z wprowadzeniem do sprzedaży w niemieckich sieciach handlowcy polskiego styropianu.

„Kolejny gorący temat to okna” – zaznaczyła Jadwiga Emilewicz.

„Takich produktów jest wiele, o tych barierach pozataryfowych będziemy rozmawiać (…), jak je znosić” – wyjaśniła.

Jadwiga Emilewicz zaznaczyła, że Polska i Niemcy muszą wspólnie „dokonać przeskoku technologicznego”. Chodzi – jak mówiła – o odpowiedzialny rozwój Polski i Niemiec jako gospodarek o kluczowym znaczeniu dla konkurencyjności UE. Zadeklarowała, że Polska jest gotowa podejść do „redefinicji polityki konkurencyjności” pod warunkiem, że będzie ona oparta na dwóch filarach – konkurencyjności globalnych podmiotów europejskich oraz jak najszerszego uruchamiania europejskiego wolnego rynku, „aby rzeczywiście ta wolność (…) stała się w Europie realna”.

Przypomniała, że w szerszym gronie europejskim trwają prace nad inicjatywą „Battery Alliance”. Chodzi o inicjatywę, która ma połączyć wysiłki europejskich państw i firm w celu budowy silnego przemysłu bateryjnego, będącego w stanie konkurować z obecnie dominującymi na rynku ogniw i baterii firmami azjatyckimi.

„Ambicją europejskiego przemysłu (…) jest to, by w czasie, gdy sektor motoryzacyjny przechodzi rewolucję, serce pojazdu elektrycznego nie było 100-proc. uzależnione przez dwóch-trzech dostawców, jacy dziś są na świecie. Stąd ambicja, by taką linię produkcji w Europie stworzyć” – tłumaczyła Jadwiga Emilewicz.

Podkreśliła, że żaden z pojedynczych podmiotów europejskich nie jest w stanie samodzielnie takiego łańcucha zbudować. Zapowiedziała, że Polska do końca marca przedstawi naszą kontrybucję finansową do tego projektu.

„W przyszłym tygodniu w Berlinie będę o tym mówiła” – powiedziała minister.

Wyjaśniła, że projekt miałby być finansowany zgodnie z „mechanizmem >>Ważne projekty dla wspólnego europejskiego interesu<<„, który pozwala stosować wsparcie publiczne „niezgodne z mapą pomocy publicznej”.

„Byłby to pierwszy w tym duchu zrealizowany projekt. Drugi, związany z rozwojem mikroelektroniki, jest w fazie prenatalnej” – podkreśliła Jadwiga Emilewicz.

Również ambasador Nikel zwrócił uwagę na istotę dostępu do wydajnych baterii.

„Budujemy (…) zdolności produkcyjne, które są konkurencyjne w Europie. Celem rządu federalnego jest to, żeby własny know-how zaangażować w produkcję akumulatorów. Na ten cel została przeznaczona kwota 1 mld euro” – powiedział ambasador.

PAP/RIRM

drukuj