fot. flickr.com

ME skierowało projekt nowelizacji Prawa energetycznego do uzgodnień międzyresortowych

Ministerstwo Energii skierowało do uzgodnień międzyresortowych projekt nowelizacji Prawa energetycznego oraz niektórych innych ustaw. Chodzi m.in. o zwiększenie obliga giełdowego dla energii elektrycznej do 100 procent. To oznacza, że cały obrót energią elektryczną trafi na giełdę.

Obecnie obowiązek sprzedaży wytworzonej energii eklektycznej na giełdach towarowych wynosi 30 procent. Zwiększenie obliga do 100 proc. ma uporządkować ceny energii. Obecnie ich wartość jest zróżnicowana w zależności od dostawcy.

Minister energii Krzysztof Tchórzewski podkreśla, że niektórzy wytwórcy próbują manipulować i wyznaczać trendy cenowe energii.

– Ceny tej energii oraz szczególnie ceny przesyłu, które stanowią         ponad 50 proc. kosztów naszego rachunku, są regulowane. W związku z tym pojawiły się pewne próby manipulacji na rynku giełdowym i pozagiełdowym, bo gros transakcji było zawierane w transakcjach pozagiełdowych. Jeżeli ktoś produkuje energię, to 30 proc. musiał sprzedać na giełdzie, a resztę mógł sprzedawać w transakcjach pozagiełdowych. Te wszystkie relacje w transakcjach pozagiełdowych powodowały, że rynek energii był płytki i służył pewnej manipulacji ustalania cen energii, także dla tych transakcji pozagiełdowych – wyjaśnia minister Krzysztof Tchórzewski.

Nowela Prawa energetycznego miałaby wejść w życie jeszcze w tym roku.

Ministerstwo Energii zapewnia, że w związku przeniesieniem wszystkich transakcji energo-elektryczne na giełdę ceny energii do końca roku nie wzrosną. Po tym czasie ceny prądu mogą jedynie minimalnie się zmienić.

RIRM

drukuj