fot. PAP/Radek Pietruszka

M. Morawiecki w Davos: Polska nie zrezygnuje z reformy wymiaru sprawiedliwości

Po reformie nasz wymiar sprawiedliwości będzie znacznie bardziej niezawisły i efektywny – podkreślał na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu deklarował, że Polska nie zrezygnuje z tej reformy, która umożliwi skuteczniejszą ochronę praw obywateli i przedsiębiorstw.

Będziemy wprowadzać w życie przyjęte w Polsce reformy sądownictwa – deklarował podczas panelu „Europa – między wizją a dylematami” na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos Premier Mateusz Morawiecki. Szef polskiego rządu był pytany o wszczęte wobec Polski przez Komisję Europejską postępowanie z art. 7 unijnego traktatu.

– Mogę zagwarantować, że po reformie nasz wymiar sprawiedliwości będzie znacznie bardziej niezawisły, znacznie bardziej obiektywny, bardziej przejrzysty i bardziej efektywny – zapewniał premier Polski.

Mateusz Morawiecki podkreślał, że konieczne jest lepsze wyjaśnienie polskiej reformy sądownictwa europejskim partnerom.

– Stanowią one znacznie lepszy fundament dla działania systemu sądownictwa i umożliwią skuteczniejszą ochronę praw obywateli i przedsiębiorstw – wskazał szef polskiego rządu.

Bo, jak przekonywał, o to właśnie chodzi w zamianach w polskim sądownictwie.

– Jestem pewien, że nasi przyjaciele z Brukseli i partnerzy z Paryża oraz Berlina zrozumieją już wkrótce, że to, co chcemy osiągnąć, to nie tylko trochę więcej sprawiedliwości, ale też stworzenie systemu, w którym inwestorzy, obywatele i firmy będą mogli w większym stopniu polegać na sądownictwie – mówił.

Premier Mateusz Morawiecki podkreślał, że w Polsce nie doszło do weryfikacji sędziów podobnej do tej, którą przeprowadziły w okresie postkomunistycznym Niemcy. Jak zaznaczył, po przeprowadzonym wówczas przeglądzie sędziów i prokuratorów we wschodnich Niemczech zaledwie 30 proc. z nich utrzymało stanowiska. Dodał, że polska reforma była wzorowana na rozwiązaniach z innych krajów europejskich.

Do zmian w polskim sądownictwie odniosła się niemiecka minister obrony narodowej Ursula von der Leyen.

– Mamy w tej sprawie problem z Polską, bez wątpienia. (…) Musimy razem zmierzyć się z tym problemem. Będzie to dla nas niełatwe, ale myślę, że świadomość wspólnych fundamentów i wspólnych celów w ramach Unii Europejskiej pozostaje czymś, co nas łączy – powiedziała Ursula von der Leyen.

O poparcie dla zastosowania wobec Polski procedury z art. 7. pytany był też francuski minister finansów Bruno Le Maire. Podkreślał, że dla Unii konieczna jest zarówno jedność, jak i obrona wspólnych zasad, a praworządność jest zasadą, która „nie podlega negocjacjom”.

– Mamy wspólne zasady i wszyscy muszą się ich trzymać. Moim zdaniem to najlepszy sposób, by utrzymać jedność Europy. Musimy zebrać nasze siły, mam nadzieję, że razem z Polską, na rzecz silniejszej Europy – oznajmił Bruno Le Maire.

Premier Mateusz Morawiecki był pytany podczas debaty także o możliwość zmiany polskiego stanowiska w sprawie przyjmowania uchodźców. W odpowiedzi zaznaczył, że Polska odrzuciła system relokacji, ale nie uchodźców.

– Mamy tysiące uchodźców ze Wschodu, z Ukrainy, ale także z Czeczenii, Kirgistanu, Syrii czy Iraku. Tylko w zeszłym roku o azyl aplikowało u nas ok. 3-4 tys. osób – mówił Mateusz Morawiecki.

Polska pomaga finansowo uchodźcom oraz włącza się aktywnie w przeciwdziałanie przyczynom migracji.

TV Trwam News/RIRM

drukuj