fot. flickr.com

Litwa: Posłowie chcą rozszerzenia prawa do podwójnego obywatelstwa

114 posłów w 141-osobowym litewskim Sejmie, należących do różnych opcji politycznych, przed tygodniem podpisało się pod projektem zmian w ustawie o obywatelstwie zakładającym rozszerzenie prawa do posiadania podwójnego obywatelstwa.

Obecnie podwójne obywatelstwo na Litwie mogą posiadać tylko te osoby, które opuściły kraj przed odzyskaniem niepodległości w 1990 r. oraz ich potomkowie. Takie prawo nie przysługuje tym, którzy wyjechali z Litwy po 11 marca 1990 r. Podwójne obywatelstwo mogą posiadać też osoby, którym obywatelstwo nadane zostało automatycznie, czyli przez zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem innego kraju oraz przez urodzenie, gdy co najmniej jedno z rodziców jest obywatelem Litwy.

Zgodnie z orzeczeniem Sądu Konstytucyjnego w 2014 r. liberalizacja prawa odnośnie do podwójnego obywatelstwa może być dokonana wyłącznie w drodze referendum, w którym większość obywateli kraju musiałaby się zgodzić na zmianę stosownego zapisu w konstytucji Litwy.

O potrzebie i możliwości przeprowadzenia takiego referendum mówi się od lat, ale przeciwni są temu Litwini mieszkający na uchodźstwie, ci, którym najbardziej zależy na posiadaniu podwójnego obywatelstwa. Są oni przekonani, że referendum, w którym powinno wziąć udział co najmniej 50 proc. uprawnionych do głosowania, z powodu wysokiego wymaganego progu jest skazane na niepowodzenie. Litewscy emigranci chcą zmiany ustawowej.

Zwolennikiem podwójnego obywatelstwa jest przewodniczący litewskiego parlamentu Viktoras Pranckietis. Jego zdaniem jest to konieczne z uwagi na rosnącą litewską emigrację.

Dane statystyczne dotyczące emigracji są niepokojące: w marcu tego roku Litwę opuściło 4600 obywateli, jest to o 1100 osób więcej niż w marcu ubiegłego roku. W wyniku emigracji liczba mieszkańców kraju zmniejszyła się z 3,7 mln w 1990 r. do 2,8 mln w 2017 r.. Zdaniem Pranckietisa Litwa powinna zadbać o swoich obywateli na emigracji, m.in. przyznając im możliwość zachowania litewskiego obywatelstwa.

Zwolennicy podwójnego obywatelstwa twierdzą, że we współczesnym zglobalizowanym świecie jest to po prostu konieczność, jeśli Litwa chce utrzymać więź z emigrantami. Krytycy są z kolei zdania, że obywatel może być wierny tylko jednemu państwu. Obawiają się też, że o podwójne obywatelstwo mogą się ubiegać przedstawiciele mniejszości narodowych, co może być wykorzystane przez Rosję.

PAP/RIRM

drukuj