fot. PAP/Leszek Szymański

Kukiz’15 składa wniosek o ujawnienie poniesionych kosztów w związku z okupacją Sejmu

Posłowie Kukiz’15 zwrócili się do marszałka Sejmu z wnioskiem o informacje ws. kosztów protestu części opozycji w parlamencie. Parlamentarzyści PO i Nowoczesnej okupowali salę plenarną Sejmu od 16 grudnia. Protest zakończył się wczoraj. W tym czasie rotacyjnie na sali plenarnej przebywali politycy.

Poseł Sylwester Chruszcz chce wiedzieć, ile kosztował podatników protest totalnej opozycji.

– Chcielibyśmy mieć informację, jaki jest średni koszt dnia pracy parlamentu i jaki był w związku z tym koszt pracy parlamentu w środę i czwartek. Chcemy porównać, czy w te dni, kiedy była obstrukcja i jako posłowie nie mogliśmy pracować nad budżetem i różnymi ustawami, bardzo potrzebnymi naszej gospodarce i naszym rodzinom. Jaka była różnica w tych kwotach, żeby pokazać państwu ile pieniędzy mogliśmy poświęcić na bardzo ważne sprawy potrzebne w naszym państwie – mówił Sylwester Chruszcz.

Politycy Kukiz’15 zwrócą się też do szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o podanie kosztów zabezpieczenia Sejmu w trakcie trwania protestu.

Poseł Wojciech Bakun podkreślił z kolei, że do akcji zabezpieczenia parlamentu zostało skierowanych 7,5 tys. funkcjonariuszy policji.

– To jest liczba odpowiadająca liczbie funkcjonariuszy, którzy zabezpieczali wszystkie imprezy 11 listopada, zarówno Marsz Niepodległości, jak i manifestacje KOD-u. 7 tys. funkcjonariuszy skierowanych dodatkowo do akcji zabezpieczenia parlamentu – kosztowało podatników 2,5 mln zł. Jest cały szereg innych kosztów związanych z obsługą zarówno przez straż pożarną, policję i inne służby. Z takim pytaniem zwrócimy się dzisiaj do ministra spraw wewnętrznych – akcentował Wojciech Bakun.

34 posiedzenie Sejmu będzie kontynuowane 25 stycznia. Do tego czasu trwa przerwa, którą zarządził marszałek Marek Kuchciński.

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj