Ks. bp A. Jeż na Jasnej Górze: Praca podstawową wartością, którą można dzielić się z innymi

Praca jest podstawową wartością, którą można dzielić się z innymi ludźmi – podkreślił ksiądz biskup tarnowski Andrzej Jeż podczas odbywającej się w niedzielę na Jasnej Górze 37. Pielgrzymki Rzemiosła. Przyjechali na nią przedstawiciele zawodów rzemieślniczych z całej Polski.

Głównym punktem pielgrzymki była Msza św. na jasnogórskim Szczycie. Przewodniczył jej ks. bp Andrzej Jeż. W homilii duchowny podkreślił, że ważne jest budowanie życia na wartościach.

„Święty Jan Paweł II uczył, że człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to kim jest, jest wielki nie przez to co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. A bez wątpienia podstawową rzeczą, jaką możemy dzielić się z innymi, jest nasza praca. Podczas dzisiejszej pielgrzymki do sanktuarium jasnogórskiego mamy szczególnie na myśli pracę ludzi różnych rzemiosł” – powiedział.

„Interesująca jest historia słowa +rzemiosło+, które w swym pierwotnym brzmieniu łączyło się z czasownikiem +podpierać+, +podtrzymywać+. Rzemieślnik to ten, który swoją pracą podtrzymywał od wieków swój własny byt, byt swojej rodziny, a także społeczności, której służył swoją pracą, także Ojczyźnie” – przypomniał ks. bp Andrzej Jeż.

Paweł Cieślicki z Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Nowym Sączu powiedział, że uczestnicy pielgrzymki przyjechali do Częstochowy, by modlić się o zdrowie i dobra pracę.

„Sytuacja rzemieślników nie jest trudna, rynek się bardzo dużo ostatnio poprawił, tej pracy już w tej chwili nie brakuje. W tej chwili myślę, że Polacy powinni wracać i wspomagać nas tutaj, nie siedzieć w Anglii, czy Irlandii, tylko wracać, bo zarobki u nas się też podnoszą” – zachęcał.

Na doroczne spotkanie przyjechali przedstawiciele władz Związku Rzemiosła Polskiego, Izb Rzemieślniczych, starszyzna cechowa, rzemieślnicy i pracownicy rzemiosła wraz z rodzinami, duszpasterze i kapelani. Reprezentowane był m.in takie branże jak: budowlana, drzewna, motoryzacyjna, metalowa, spożywcza i usługowa. Wielu uczestników pielgrzymki założyło charakterystyczne togi z insygniami rzemieślniczymi.

„Odświętne stroje rzemieślnicze to wielowiekowa tradycja, która sięga XIV w. i to kształtowało się przez setki lat. Insygnia cechowe, łańcuchy to są symbole władzy w cechach, starszyzna cechowa nosi właśnie takie stroje” – wyjaśnił członek zarządu Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej we Wrocławiu Marian Fornalski.

Prezes Izby Rzemiosła i Przedsiębiorców w Gorzowie Wielkopolskim Wacław Napierała, który jest z zawodu stolarzem, podobnie jak jego ojciec i synowie, zauważył, że niektóre tradycyjne usługi powoli zanikają.

„To jest taka bolączka, bo w tej chwili nie opłaca się naprawiać, opłaca się wymienić cały mebel, nawet całe zestawy” – powiedział.

W trakcie pielgrzymki miała miejsce ceremonia wręczenia okolicznościowych dyplomów mistrzom i uczniom rzemiosła, wybranym przez izby jako wzory przykładnej postawy moralnej i zawodowej.

PAP/RIRM

drukuj