fot. PAP/Andrzej Grygiel

Kompania Węglowa traci płynność finansową

„Nowa Kompania Węglowa musi powstać do końca sierpnia”mówi prezes Kompanii Węglowej Krzysztof Sędzikowski. „Udało nam się przetrwać znacząco dłużej niż planowaliśmy, ale kończą się biznesowe możliwości ratowania płynności” – oświadczył prezes.

Wcześnie rząd podawał kilka terminów powstania Nowej Kompani Węglowej. Najpierw mówiono o przełomie czerwca i lipca, a później przełomie lipca i sierpnia.

W poniedziałek resort skarbu poinformował, że powstanie Nowej Kompanii Węglowej jest planowane na połowę sierpnia.

Były wiceminister gospodarki, poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Naimski mówi, że gra toczy się o setki a nawet tysiące pracowników kopalń.

– Chodzi o górników, którzy przecież muszą otrzymać pensje i muszą mieć pracę. Aby ta Nowa Kompania Węglowa mogła zaistnieć trzeba znaleźć pieniądze na jej doinwestowanie. To jest minimum 1,5 mld. złotych. Pieniądze te są w tej chwili poszukiwane przez Ministerstwo Skarbu Państwa i przez rząd. Tylko, że te poszukiwania trwają od ponad pół roku i w dalszym ciągu nie ma żadnej decyzji wiążącej w tej sprawie, a prezes Kompani Węglowej potwierdza w ten sposób to, co mówiliśmy, że wyczerpują się możliwości finansowe spółek węglowych i będzie problem z wypłatą pensji waśnie w okolicach wyborów – zwrócił uwagę poseł Piotr Naimski.

Tzw. Nowa Kompania Węglowa, ma być utworzona na bazie 11 kopalń znajdujących się w strukturach Kompanii Węglowej i 4 innych zakładów spółki. Spółka ma umożliwić ich dalsze funkcjonowanie.

RIRM

drukuj