fot. PAP/Jakub Kamiński

Komisja zakończyła prace nad prezydenckim projektem o SN

W czwartek o godz. 21.30 sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zakończyła prace nad prezydenckim projektem o Sądzie Najwyższym. Przyjęła wszystkie poprawki Prawa i Sprawiedliwości. W najbliższą środę Sejm ma dokonać II czytania tego projektu i przyjętego we wtorek projektu o Krajowej Radzie Sądownictwa.

Za pozytywnym zaopiniowaniem dla Sejmu całości projektu prezydenta Andrzeja Dudy, wraz z przyjętymi poprawkami PiS, opowiedziało się 13 posłów, 5 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

74-stronicowy projekt o SN zakłada m.in. badanie przez SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki sądów, w tym z ostatnich 20 lat; utworzenie w SN dwóch nowych izb, w tym Izby Dyscyplinarnej, z udziałem ławników oraz przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta.

„W drugim czytaniu oba projekty można jeszcze udoskonalić” – powiedział na koniec obrad wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.

„Prezydent dotrzymał słowa” – dodał minister.

Jak podkreślił to „dobre projekty”. Zofia Romaszewska powiedziała, że „sądy są dla ludzi, a nie ludzie dla sądów”.

„Projekty nie sprawią, że sądy będą pracować szybciej” – mówił zaś Borys Budka (PO). Zapowiedział, że będzie apelował do prezydenta ws. ustawy o KRS o ponowne weto.

„Chcemy reformy sądownictwa, ale nie chcemy położenia ręki przez polityków na niezależnych sądach” – oświadczyła Kamila Gasiuk-Pihowicz (N).

„To nie ostatni etap reformy” – zapowiedział szef komisji Stanisław Piotrowicz (PiS).

„Zwyciężyła demokracja” – podsumowała Krystyna Pawłowicz (PiS).

Komisja odrzuciła wszystkie poprawki zgłaszane przez opozycję. Przyjęto zaś wszystkie poprawki PiS (kilka wycofali sami autorzy). Najważniejsze z nich to:

– wykreślenie możliwości wnoszenia do SN skargi nadzwyczajnej na prawomocne orzeczenia sądów przez 30 posłów lub 20 senatorów oraz przyznanie takiej kompetencji szefowi UOKiK;

– wykreślenie możliwości wnoszenia skargi w sprawach o wykroczenia;

– rozszerzenie autonomii finansowej i organizacyjnej Izby Dyscyplinarnej SN oraz przyznanie jej członkom o 40 proc. wyższego wynagrodzenia od sędziów innych Izb;

– pozbawienie I prezesa SN prawa do opiniowania kandydatów na prezesów poszczególnych izb SN;

– określenie liczby stanowisk sędziowskich w SN na co najmniej 120;

– przyznanie w okresie przejściowym ministrowi sprawiedliwości, na wniosek kierującego SN, prawa delegowania do SN sędziego sądu powszechnego o „co najmniej 10-letnim stażu”;

– przyznanie prezydentowi możliwości powoływania nadzwyczajnych rzeczników dyscyplinarnych do „dyscyplinarki” sędziego SN nie tylko spośród sędziów, ale także – prokuratorów; prawo takie miałby ponadto minister sprawiedliwości – gdyby takiego rzecznika nie powołał prezydent.

PAP/RIRM

drukuj