fot. PAP/EPA

UE: dziś wysłuchanie Polski ws. praworządności

Unijna Rada ds. Ogólnych wysłucha dziś Polskę w ramach procedury z art. 7. Traktatu o Unii Europejskiej. Zdaniem szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych Jacka Czaputowicza więcej niż sześć państw członkowskich ma wątpliwości, co do racji Komisji Europejskiej w sporze z polskim rządem.

Warszawa przedstawiła wczoraj dokument, w którym krytykuje ocenę Komisji Europejskiej na temat praworządności. Dziś argumenty zostaną zaprezentowane przedstawicielom państw członkowskich.

– Przedstawimy szczegółowo przyczyny reform systemu sądownictwa i będziemy polemizować z tymi tezami, które przedstawia Komisja Europejska. Są tam kwestie nieprawdziwe, zbyt daleko idące interpretacje. Myślę, że państwa będą potrzebować trochę czasu, aby zastanowić się nad tą reformą. Mam bardzo pozytywne doświadczenia z prezentacji „białej księgi”, kiedy przestawiliśmy ambasadorom w Polsce system sądownictwa. Okazało się, że nie mieli wiedzy, jak to wygląda w rzeczywistości – mówił Jacek Czaputowicz.

Szef MSZ dodał, że art. 7. jest wykorzystywany do piętnowania Polski przy okazji debaty nad budżetem wspólnoty, czy wspierania opozycji w naszym kraju. Zaznaczył, że jest to instrument polityczny, dlatego dyskusja jest taka trudna.

Wysłuchanie poprzedza ewentualne głosowanie w Radzie UE, które miałoby stwierdzić, czy Polska poprzez ustawy sądowe naruszyła praworządność.

Spór na linii Warszawa-Bruksela ws. reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości toczy się od grudnia 2017 r. Pomimo wielu rozmów naszych władz z wiceprzewodniczącym KE Fransem Timmermansem, nie udało się osiągnąć porozumienia.

RIRM

drukuj