fot. flickr.com

ETO: unijny proces planowania wydatków na rozwój obszarów wiejskich jest zbyt długi i skomplikowany

Nowy proces planowania wydatków unijnych na rozwój obszarów wiejskich jest zbyt długi i skomplikowany – takie wnioski płyną z kontroli przeprowadzonej przez Europejski Trybunał Obrachunkowy. W raporcie Trybunał zwrócił także uwagę na zbyt obszerną dokumentację, co utrudnia rolnikowi złożenie wymaganych wniosków.

Zdaniem kontrolerów, Komisja Europejska stawia nadmierne, często zupełnie niepotrzebne, wymagania wobec farmerów. Dodatkowo, wdrażanie programów nie zaczęło się wcześniej niż w poprzednim okresie, a przesyłanie funduszy odbywało się wolniej.

Jednym z problemów jest również brak określonych celów, jakie ma przynosić dany program pomocowy – powiedział Janusz Wojciechowski z Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.

– To wszystko dzieje się zbyt późno. Parlament Europejski przyjmuje rozporządzenia, potem dwa lata trwa proces przygotowania narodowych programów rozwoju obszarów wiejskich. W rezultacie rolnicy bardzo często dwa lata czekają na możliwość ubiegania się o unijne środki. Te programy rozwoju obszarów wiejskich są zbyt słabo uzależnione od osiągnięcia określonych wyników. Wydaje się pieniądze, nie formułując oczekiwań, co za te pieniądze ma być zrobione – wskazał Janusz Wojciechowski.

Unijna polityka rozwoju obszarów wiejskich jest ukierunkowana m.in. na zwiększenie konkurencyjności rolnictwa oraz zrównoważony rozwój.

W latach 2014-2020 Unia Europejska zamierza wydać na realizację tych zadań prawie 100 mld euro.

RIRM

drukuj