fot. PAP/Marcin Bielecki

Darmowe leki dla seniorów po 75. roku życia jeszcze w 2016 r.

Każdy, kto ukończył 75. rok życia, bez względu na status materialny będzie miał prawo do bezpłatnych leków znajdujących się na wykazie ogłaszanym przez ministra zdrowia – zakłada uchwalona w piątek przez Sejm ustawa. Teraz jej projekt trafił do Senatu.

Przepisy, za których przyjęciem opowiedział się Sejm, to kolejny priorytetowy projekt rządu Beaty Szydło, którego realizacja była zapowiadana w kampanii wyborczej.

Jeszcze przed głosowaniem opozycja krytykowała rząd za nieprecyzyjnie kryteria wprowadzania leków na listę „S” (wykaz ogłaszany przez ministra zdrowia) i koszty zmian. PO podkreślała, że ustawa to atrapa obietnicy wyborczej, bo tylko niektóre leki dla seniorów będą bezpłatne. Podnosiła też sprawę ustalenia odgórnego kryterium wieku min. 75 lat.

Poseł Joanna Kopcińska z sejmowej Komisji Zdrowia zwraca uwagę na oszczędności, jakie dzięki ustawie będą mieli seniorzy.

Od września do końca grudnia tego roku w kieszeniach, w portfelach polskiego seniora zostanie 120 mln zł, które polski senior musiałby wydać na leki. Nie wyda ich, bo gwarantuje mu to Prawo i Sprawiedliwość. W przyszłym roku w portfelu polskiego seniora zostanie ponad 564 mln zł. W kolejnych latach 643 mln zł, a po 2025 roku grubo ponad 1 mld zł. Za rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego pacjent odchodził od okienka aptecznego bez zrealizowanej recepty, bez wykupionych leków. Dlaczego? Bo nie było go na to stać. My wprowadzamy dobrą zmianę – podkreśla poseł Joanna Kopcińska.

Prawo do przepisywania leków wpisanych na tzw. listę ,,S” otrzymali lekarze Podstawowej Opieki Zdrowotnej oraz niektóre pielęgniarki POZ.

Pierwszy wykaz listy „S” minister zdrowia ma ogłosić nie później niż 1 września.

RIRM

drukuj