Co dalej z ochroną życia w Polsce?

Pomimo 3 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości nadal nie zapewnił prawnej ochrony dzieci nienarodzonych. Obywatelski projekt „Zatrzymaj aborcję” utknął w sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny. Mija także 9 miesięcy od złożenia przez posłów PiS wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o rozpatrzenie niekonstytucyjności przepisów dopuszczających tzw. aborcję eugeniczną.

W listopadzie ubiegłego roku do Sejmu trafił projekt ustawy Zatrzymaj aborcję, pod którym podpis złożyło ponad 830 tys. osób. Do dziś nie wyszedł on z sejmowej komisji.

Przez ten czas zabijano kolejne nienarodzone dzieci – podkreśla Magdalena Łońska z Fundacji Życie i Rodzina.

– Z dnia na dzień, niestety, to oznacza, że giną kolejne dzieci, kolejna trójka dzieci dziennie. To są tak naprawdę straszne wiadomości; w naszym państwie trwa zabijanie dzieci w świetle prawa – wskazuje Magdalena Łońska.

Postawą rządu zawiedziona jest również obrończyni życia dr Zofia Pomirska.

– Wszystko to sprawia takie wrażenie gry na zwłokę. Nie wiem czy chodzi o dociągnięcie do wyborów, bo temat jest trudny. Widzimy, że coraz bardziej deklaracje, wcześniej składane obietnice rozmijają się ze stanem faktycznym – mówi dr Zofia Pomirska.  

Również w listopadzie w ubiegłym roku grupa ponad 100 posłów Prawa i Sprawiedliwości złożyła do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o uznanie za niekonstytucyjną tzw. przesłanki eugenicznej. To ona umożliwia wykonanie legalnej tzw. aborcji, gdy badania prenatalne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia dziecka. Inicjatorem wniosku był poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

– Sprawa jest już od 10 miesięcy w Trybunale Konstytucyjnym i mam nadzieję, że wkrótce zapadanie orzeczenie, tym bardziej, że Sejm wyraził swoje stanowisko zgodne z naszym wnioskiem i Prokurator Generalny w maju przedstawił swoją opinię – mówi polityk.

Dlatego Instytut Ordo Iuris wystosował dwie opinie do Trybunału Konstytucyjnego, które mają wpłynąć na przyspieszenie korzystnej dla życia decyzji Trybunału.

Pierwszą opracowali nasi eksperci – mówi dr Tymoteusz Zych z Ordo Iuris.

– Dotyczy przede wszystkim niezgodności przepisów pozwalających na aborcję eugeniczną z polską ustawą zasadniczą z uwzględnieniem szerokiego omówienia dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego – informuje dyrektor Centrum Analiz Legislacyjnych Ordo Iuris.

W opinii zaznaczono, że konstytucja oraz liczne umowy międzynarodowe gwarantują prawną ochronę życia i nie wprowadzają żadnych ograniczeń ze względu na wiek oraz stan zdrowia.

Druga opinia dotycząca prawa międzynarodowego poparta została przez 38 organizacji polskich i międzynarodowych.

Jak dodaje dr Marcin Olszówka z Ordo Iuris, w przeszłości Trybunał Konstytucyjny już wielokrotnie opowiadał się za życiem.

– Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że z katalogu praw człowieka wynika zasada interpretacyjna, czyli wszelkie wątpliwości należy rozstrzygnąć na korzyść ochrony życia ludzkiego – przypomina dr Marcin Olszówka.

Jednak problem tzw. aborcji leży także po stronie lekarzy – zauważa Maria Madise z Voice of The Family w Wielkiej Brytanii. Często zalecają aborcję, nie wskazując na jej skutki.

– W sytuacjach stresowych często wiąże się to z brakiem otrzymania odpowiedniego wyjaśnienia dotyczącego konkretnej diagnozy, tego, jakie są jej konsekwencje, także w sytuacjach, kiedy kobieta nie może zrozumieć w pełni tej informacji, nie jest ona przedstawiona jasno – podkreśla Maria Madise.

Przeciwnikiem tzw. aborcji jest ginekolog dr Jarosław Pająk. Jak wyjaśnia, za decyzją o aborcji często stoi zła sytuacja materialna kobiety.

– Czy będzie stać nas na to, żebyśmy stworzyli warunki dla kobiet, które pragną donosić ciążę, a same są postawione w sytuacji życiowej, gdy tych środków do życia nie mają? – pyta ekspert. 

Trybunał Konstytucyjny nie jest zobligowany do zajęcia się wnioskiem w konkretnych ramach czasowych.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj