fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

[TYLKO U NAS] M. Ryba o sytuacji w Gruzji: To próba pokazania, jaką rolę chce odgrywać Rosja w relacji do tego państwa

To próba pokazania, jaką rolę chce odgrywać Rosja w relacji do tego państwa – ocenił w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja prof. Mieczysław Ryba, historyk i politolog. Wykładowca WSKSiM nakreślił sytuację polityczną Gruzji i skomentował wystąpienie rosyjskiego deputowanego w gruzińskim parlamencie oraz związane z nim demonstracje.

Prof. Mieczysław Ryba zaznacza, że Gruzja nie pierwszy raz jest punktem zapalnym walk o wpływy na poziomie Rosja-Zachód. Historyk przypomina, że ma na to duży wpływ sama historia, w której Gruzja od dawna próbuje wywalczyć sobie niezależność od rosyjskich wpływów.

Gruzja nie od dzisiaj jest takim punktem zapalnym, jeśli weźmiemy pod uwagę starcia i konflikty, a zarazem walkę o strefy wpływów między Rosją a Zachodem. Przynależność Gruzji do strefy wpływów rosyjskich są – historycznie rzecz ujmując – naznaczone różnymi powstaniami, walką i próbami wybicia się na niezależność – mówił Mirosław Ryba.

Rozmówca Radia Maryja uważa, że napięta sytuacja może doprowadzić do wewnętrznego konfliktu, który mogliśmy obserwować na Ukrainie, gdzie pod wpływem Majdanu doszło do zmiany władzy.

– Oczywiście, że może się to przerodzić w konflikt wewnętrzny, tak jak w wielu krajach, gdzie takie protesty wybuchały – chociażby Ukraina. Gdy pojawił się Majdan, doprowadzono do zmiany władzy i pojawił się nawet element wojny domowej. Miejmy nadzieje, że czynnik taki jak wojna domowa tutaj nie zaistnieje – powiedział Mieczysław Ryba.

W ocenie Profesora, podjęcie przez władzę Gruzji prorosyjskiego kierunku polityki jest ruchem nierozsądnymi i zamieszki są jasną konsekwencją takiego działania, biorąc nawet pod uwagę dumną naturę narodu gruzińskiego.

W Gruzji w latach ostatnich nastąpiły pewne zmiany polityczne na kurs bardziej prorosyjski. Jest to jakiś rodzaj prowokacji, próba pokazania, jaką rolę chce odgrywać Rosja w relacji do tego państwa. Taka postawa nie jest ani mądra – ani nie jest wyrazem dumy narodowej Gruzinów – która jest cechą charakterystyczną tego narodu i widzimy tego efekt – zaznaczył Mieczysław Ryba.

RIRM

 

drukuj