
Koniec z lichwą
Od niedzieli obowiązuje ustawa antylichwiarska. Jej główny cel to ograniczenie nadużyć, jakich dopuszczały się firmy pożyczkowe. Ich skala w wielu przypadkach była ogromna.

Od niedzieli obowiązuje ustawa antylichwiarska. Jej główny cel to ograniczenie nadużyć, jakich dopuszczały się firmy pożyczkowe. Ich skala w wielu przypadkach była ogromna.

Tydzień przed świętami, ustawa antylichwiarska wchodzi w życie. To wielki sukces i wielka rzecz dla setek tysięcy Polaków – mówili dziś minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i wiceszef tego resortu, Marcin Warchoł.

Solidarna Polska oczekuje od premiera, by spotkał się z nami i wskazał drogę wyjścia z nowej sytuacji politycznej, związanej ze złożeniem projektu nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. Jesteśmy gotowi udzielać wszelkiego racjonalnego wsparcia – oświadczył szef Ministerstwa Sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro.

Siódma próba głosowania nad wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości zakończona kompromitacją opozycji. Kompromitacją, która obnażyła fatalne lata rządów Platformy Obywatelskiej, kiedy prawo zmieniane było dla przestępców. Dyskusje o wotum nieufności są dla nas okazją do pokazania całego zła, które miało miejsce za rządów PO oraz tego, co się później wydarzyło. Musieliśmy to naprawiać i zmieniać prawo tak, żeby chronić Polaków przed przestępstwami (…). Pokazaliśmy, że PO stworzyła ustawy korzystne dla mafii lichwiarskich, przez co ludzie tracili domy, mieszkania za niewielką pożyczkę (…). Pokazaliśmy, iż zabieramy przestępcom i dajemy rodzinom oraz dzieciom. Tymczasem za czasów rządu PO było na odwrót – wskazał Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Opozycji nie udała się kolejna próba odwołania ministra sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego, Zbigniewa Ziobro. Was łączy nienawiść do Prawa i Sprawiedliwości, a nas łączy Polska – to słowa skierowane do opozycji przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Sejm rozpatrzy dziś wieczorem wniosek o wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry. W połowie listopada złożyły go kluby KO i Lewicy oraz koło Polska 2050. W poniedziałek sprawą zajęła się sejmowa Komisja Sprawiedliwości, która negatywnie zaopiniowała wniosek o odwołanie ministra. Obrady trwały prawie sześć godzin.

W poniedziałek Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zbierze się, by opiniować wniosek opozycji o wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniew Ziobry. Poinformował o tym jej przewodniczący, poseł Marek Ast.

W Zjednoczonej Prawicy ma miejsce kolejna odsłona sporu między premierem Mateuszem Morawieckim a ministrem Zbigniewem Ziobro. Kością niezgody są relacje z Brukselą. Szef rządu będzie bronił ministra sprawiedliwości przed wnioskiem o wotum nieufności mimo krytyki Solidarnej Polski pod jego adresem.

Opozycja składając wniosek o wotum nieufności dla Zbigniewa Ziobry, chce doprowadzić do rozbujania sytuacji politycznej w Polsce. Zbigniew Ziobro „jest najlepszym ministrem sprawiedliwości i Prokuratorem Generalnym od czasów śp. prof. Lecha Kaczyńskiego” – mówił w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” minister Michał Wójcik.

Minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, zarzuca premierowi oddanie zbyt dużej władzy w ręce Brukseli. W obozie władzy nikt nie ukrywa, że relacje Solidarnej Polski z szefem rządu nie są łatwe. Pada jednak deklaracja, że w trakcie wniosku o wotum nieufności wszyscy zagłosują w obronie ministra.

Materiał dowodowy „w bardzo wysokim stopniu uprawdopodabnia popełnienie przestępstwa” – ocenił w RMF FM minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, odnosząc się do sprawy prokurator Ewy Wrzosek.

Opozycja chce odwołania ministra sprawiedliwości. Prezydent RP, Andrzej Duda, studzi jednak emocje i przypomina, że zmiany w rządzie w trakcie trwającej tuż przy naszej granicy wojny to zdecydowanie zły moment.
