Wpisy

Sankcjonowanie bezkarności

Sąd Okręgowy w Warszawie uniewinnił liderki tzw. strajku kobiet. Lista zarzutów pod adresem organizatorów czarnych marszów była bardzo długa. Wśród nich publiczne nawoływanie do niszczenia kościołów czy też atakowanie policjantów. 

Rząd ignoruje wyrok Sądu Najwyższego w sprawie bezprawnego przejęcia prokuratury – Donald Tusk już wprowadza demokrację walczącą w życie?

Ignorowanie kolejnego wyroku sądu – tym razem o bezprawnym przejęciu prokuratury – potwierdza, że rząd już na dobre przechodzi od słów do czynów w tym, co premier Donald Tusk określił jako demokrację walczącą. Jej skutkiem może być jednak silne osłabienie państwa.

Mec. M. Skwarzyński: Ks. M. Olszewski, urzędniczki, M. Romanowski nie mają postawionych zgodnie z prawem zarzutów, bo postawił je prokurator, który nie był uprawniony

Ks. Michał Olszewski, urzędniczki, Marcin Romanowski nie mają postawionych zgodnie z prawem zarzutów, bo postawił je prokurator, który nie był uprawniony. Efekt jest taki, iż śledztwo w tej sprawie przedłużał prokurator Dariusz Korneluk, który nie jest Prokuratorem Krajowym, w konsekwencji czego śledztwo się skończyło. Jeżeli ktoś nie ma postawionych zarzutów, to nie ma statusu podejrzanego. W momencie, kiedy śledztwo się skończyło, czyli nie ma postępowania przygotowawczego, to nie można kreować kolejnych pism, w tym kolejnych wniosków o przedłużenie aresztu. Mało tego, areszt nie może być przedłużany poza granice czasowe śledztwa. Wszystkie osoby zatrzymane powinny zostać natychmiast zwolnione. Wystosowałem pismo w tej sprawie i zobaczymy, jaka będzie reakcja sądu w tej sytuacji – wskazał mec. Michał Skwarzyński z Katedry Praw Człowieka i Prawa Humanitarnego KUL, obrońca ks. Michała Olszewskiego, w  sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Koalicja rządząca grozi odcięciem finansowania TK

Nie prezydent, a notariusz ma przyjmować ślubowanie od sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Na biurko Andrzeja Dudy trafiła przyjęta przez Sejm ustawa dotycząca zmian w tym organie. Władza grozi, że jeśli głowa państwa nie podpisze przepisów, to odetnie Trybunał od finansowania i nie będzie wysyłać do niego nowych sędziów.

Z. Drożdżejko: Wprowadzenie projektów przedstawionych 6 września prowadzi do upadku wymiaru sprawiedliwości. Sądy będą traktowane jak spółki Skarbu Państwa – przychodzi nowa władza, to wymieniamy

Jeżeli dzisiaj ktoś będzie naruszał fundamenty konstytucyjne, czyli na przykład zasadę nieusuwalności sędziego, to zniknie jakakolwiek bariera, żeby tego nie robić w przyszłości (…). Wprowadzenie projektów, które zostały przedstawione 6 września tak naprawdę prowadzi do upadku wymiaru sprawiedliwości i doprowadzenia do sytuacji, że sądy będą traktowane tak jak spółki Skarbu Państwa, czyli: przychodzi nowa władza, to wymieniamy – mówił sędzia Sądu Apelacyjnego w Krakowie, przewodniczący Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów „Sędziowie RP”, Zygmunt Drożdżejko, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pozbawienie prawa do sądu

Marszałek Sejmu zapowiada, że posłowie nie będą obsadzać w przyszłości pustych miejsc w Trybunale Konstytucyjnym. Bojkot, jaki ogłosił, to pozbawienie obywateli prawa do sądu – zauważyła w programie „Polski punkt widzenia” szefowa Kancelarii Prezydenta, Małgorzata Paprocka.

M. Warchoł: Adam Bodnar stwierdził, że będzie „I sekretarzem wymiaru sprawiedliwości”. Jeżeli sędzia padnie przed nim na kolana, to wtedy jest szansa, że „przeżyje”

Adam Bodnar stwierdził, że będzie „I sekretarzem wymiaru sprawiedliwości” i to on jednoosobowo będzie decydował, kto może być sędzią, a kto nie. Jeżeli padnie przed nim na kolana, wyrazi skruchę, to wtedy jest szansa, że „przeżyje”, a reszta absolutnie nie ma takiego prawa. Tego typu aberracja to jest jakiś kompletny koszmar – mówił w „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Marcin Warchoł, poseł Suwerennej Polski, były minister sprawiedliwości, komentując ostatnie skandaliczne pomysły Adama Bodnara dotyczące sędziów powołanych po 2018 roku.

Uderzenie w wymiar sprawiedliwości

Władza z jednej strony rozmawia z organizacjami o praworządności, a z drugiej uderza w ważnych przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie niezwołania posiedzenia Trybunału Stanu przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Małgorzatę Manowską.