Pozbawienie prawa do sądu
Marszałek Sejmu zapowiada, że posłowie nie będą obsadzać w przyszłości pustych miejsc w Trybunale Konstytucyjnym. Bojkot, jaki ogłosił, to pozbawienie obywateli prawa do sądu – zauważyła w programie „Polski punkt widzenia” szefowa Kancelarii Prezydenta, Małgorzata Paprocka.
W grudniu dobiega końca kadencja trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w tym prezes Trybunału, Julii Przyłębskiej. Po raz pierwszy od wygranych przez obecną koalicję wyborów parlamentarnych Sejm będzie mógł rozstrzygnąć, kto obsadzi puste miejsca. Marszałek Izby Szymon Hołownia mówi jednak, że możliwy jest bojkot Trybunału. Puste miejsca mogą pozostać nieobsadzone, co najmniej do wyborów prezydenckich.
– Nawet jeśli jakimś cudem znaleźliby się chętni, aby pracować z panią Julią Przyłębską w tym Trybunale Konstytucyjnym i być tam mniejszością. Nie obsadzać, nie wchodzić do tego zatrutego źródła, do tej zatrutej sadzawki – stwierdził Szymon Hołownia, marszałek Sejmu, Polska 2050.
Dla koalicji rządzącej kluczowe będą wybory prezydenckie. Po nich, jeśli wygra, będzie próbowała od nowa obsadzić Trybunał Konstytucyjny, bo w tę stronę szły jej dotychczasowe propozycje. Politycy rządu lekceważą orzeczenia Trybunału, ale i sądów. Dzielą sędziów i ich wyroki na te, które uznają i te, których nie uznają. Dotyczy to nie tylko Trybunału, ale i Sądu Najwyższego. Rolą Trybunału jest kontrola władzy. Jeśli władza ignoruje Trybunał, to znaczy, że wysadza kolejny bezpiecznik, z jakiego mogą korzystać obywatele. Ci korzystają, bo to Trybunał przesądził m.in., że emeryci czerwcowi nie mogą mieć zaniżanych świadczeń. Teraz Trybunał przychylił się do wniosku, by wstrzymać rozporządzenie resortu edukacji, który za cel postawił sobie walkę z religią w szkołach. Na zapowiedzi marszałka Sejmu zareagowała prezes Julia Przyłębska.
„Szanowny Panie Marszałku, Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego zostali wybrani według demokratycznych reguł, zgodnie z obowiązującym prawem. Pana urząd nie daje Panu możliwości jednoosobowego zmieniania Konstytucji i dowolnego kształtowania systemu prawnego” – napisała Julia Przyłębska, prezes Trybunału Konstytucyjnego.
W oświadczeniu prezes Julia Przyłębska napisała, że pozycję i kompetencje Trybunału reguluje Konstytucja. Nie przewiduje ona ani dla marszałka, ani dla podpowiadających mu prawników takiej kompetencji, jaką sobie przypisał. Postawę Szymona Hołowni prezes Trybunału uznała za bezprawie i wezwała go do wykonywania sędziowskich orzeczeń. W programie „Polski punkt widzenia” szef Kancelarii Prezydenta, Małgorzata Paprocka, podkreśliła, że bojkot Trybunału będzie pozbawieniem obywatela prawa do sądu.
– Trybunał Konstytucyjny to jest największa liczbowo grupa spraw. Orzeka w sprawach skarg konstytucyjnych, a taką skargę może złożyć każdy obywatel – powiedziała Małgorzata Paprocka, szef Kancelarii Prezydenta RP.
W tym tygodniu Trybunał orzekł, że niekonstytucyjny jest zakres działania komisji śledczej ds. Pegasusa. Uznał też, że sama uchwała o jej powołaniu dotknięta jest wadą prawną, bo do udziału w głosowaniu nie dopuszczono posłów: Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego.
TV Trwam News




