Jeśli ze strony Platformy Obywatelskiej był jakiś misterny plan zastawienia pułapki na Karola Nawrockiego, to Szymon Hołownia rozbił to ze względu na swój interes. Zachował się on tak, jak powinien się realnie zachowywać przez cały okres rządów koalicji. Powinien przeszkadzać Donaldowi Tuskowi, kiedy on łamie prawo. On tylko teraz mu przeszkodził, ponieważ łamanie prawa wprost go osłabia. Gdyby Szymon Hołownia tak się zachowywał od początku rządów Donalda Tuska, czyli nie pozwalał na bezprawie, aresztowania posłów itd., to dzisiaj byłby w sytuacji Sławomira Mentzena. To, że Szymon Hołownia się postawił, irytuje Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego, bo plan, który powstał, jest w istocie wywrócony do góry nogami – wskazał prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, wykładowca akademicki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.