Sprawę można rozpatrywać w ramach prawnych, które wskazała sędzia, ale to są argumenty kuriozalne. Sędzia przyznała, że zgodnie z prawem decyzja Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jest uznaniowa. To jest kompetencja KRRiT, tymczasem ona zażądała jakichś kryteriów w dodatku na korzyść podmiotu, który – w mojej ocenie – nie jest poważny. Podmiot skarżący to nie jest jakaś potęga medialna, to jest jakaś niewielka instytucja, która chciała włożyć w nogę drzwi i ma do tego prawo. Sędzia wyszydziła też argumenty, które podniosła KRRiT przy decyzji koncesyjnej o tym, że jednak musi dbać o pluralizm w przekroju społecznym. Stwierdziła, iż nie wiadomo czy podmiot, który nie dostał koncesji, nie wypełniłby tego warunku. My i druga stacja mamy utrwalone stabilne zespoły dziennikarskie i są obecne w debacie publicznej już od dekad. Rozszerzenie możliwości działania na multipleksie było oczywiste i służyło debacie publicznej oraz pluralizmowi – mówił Jacek Karnowski, dziennikarz, publicysta, redaktor naczelny telewizji wPolsce24, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.